To jednak dopiero początek ambitnych planów spółki. Równolegle trwają intensywne przygotowania do realizacji kolejnych szybów: GG-2, Retków oraz Gaworzyce. Łączne nakłady na prace przygotowawcze i badawcze sięgają już około 100 mln złotych. Szyb GG-1 jest obecnie najbardziej zaawansowanym przedsięwzięciem infrastrukturalnym prowadzonym przez spółkę KGHM. Na terenie inwestycji zdemontowano już większość obiektów tymczasowych wykorzystywanych w fazie głębienia, a prace wchodzą w etap montażu infrastruktury docelowej.
– Szyb GG-1 wchodzi w fazę końcową. Jest to szyb, który w tej chwili jest w fazie bardzo zaawansowanej. Uporaliśmy się już z większością obiektów z okresu głębienia, czyli obiektów tymczasowych. Do końca roku oddamy stację powierzchniową klimatyzacyjną, której moc zwiększyliśmy z 33 do 40 MW. W tej chwili zostały zdemontowane kubły i wszystkie urządzenia tymczasowe w szybie. Przystępujemy do wyposażenia docelowego, a więc klatki szybowe, budowę łaźni, budowę punktów rozładunku materiału wybuchowego, paliw itd. Za około trzy lata szybem będzie zjeżdżać do pracy około 2,5 tysiąca osób – poinformował Zbigniew Bryja, wiceprezes KGHM ds. produkcji.
Nowo powstająca stacja klimatyzacji powierzchniowej o podwyższonej mocy (40 MW) jest jednym z kluczowych elementów infrastruktury. Zapewni ona odpowiednie warunki termiczne na dużych głębokościach, co bezpośrednio przełoży się na bezpieczeństwo oraz komfort pracy górników.
Równolegle do prac nad GG-1, miedziowy koncern przygotowuje kolejne projekty wyrobisk pionowych, które mają zabezpieczyć dostęp do nowych obszarów złoża na nadchodzące dekady.
Szyb GG-2 (Odra), gmina Żukowice: w przypadku tej inwestycji konieczna była zmiana pierwotnej lokalizacji. Ze względu na trudne warunki geologiczne miejsce budowy przesunięto o około 800 metrów. Obecnie na nowym terenie prowadzone są szczegółowe badania. Za około dwa lata planowane jest rozpoczęcie procesu mrożenia górotworu, a samo głębienie szybu ruszy około cztery lata od teraz (dwa lata po rozpoczęciu mrożenia).
Szyb Retków, gmina Grębocice: projekt znajduje się na podobnym, wstępnym etapie przygotowawczym, jak szyb GG-2.
Szyb Gaworzyce: trwają tam intensywne badania geologiczne i geofizyczne, których celem jest precyzyjne rozpoznanie budowy górotworu pod przyszłą budowę.
Budowa szybów górniczych to niezwykle kosztowny i czasochłonny proces. Sam etap przygotowawczy wymaga potężnych nakładów finansowych – koszt wykonania jednego odwiertu badawczego to wydatek rzędu 13–15 mln zł. Dotychczas na same prace przygotowawcze i geologiczne związane z nowymi szybami, KGHM wydał już około 100 mln zł.
– Szyby to jest dojście do złoża, wywóz urobku, dojazd załogi, wentylacja, to jest życie – podkreśla wiceprezes Zbigniew Bryja.
Infrastruktura szybowa odpowiada nie tylko za transport podziemny ludzi i materiałów, ale odgrywa również strategiczną rolę w wentylacji podziemnych wyrobisk.