Kradzież „na walizkę” coraz bardziej popularna

System keyless (bez kluczykowy) coraz częściej występuje w nowych pojazdach i doskonale zdają sobie z tego sprawę… złodzieje. Warto pamiętać by kluczyków nie zostawiać przy aucie, w pobliżu okien i drzwi.

Policjanci przestrzegają mieszkańców naszego regionu, którzy w swoich samochodach mają zamontowany system keyless. Niestety dla złodziei nie stanowi on żadnej przeszkody, w szczególności jeśli mogą odnaleźć kluczyk.

– Coraz częściej złodzieje samochodów stosują metodę na tzw. „walizkę”, która pozwala im w niespełna kilka minut dokonać kradzieży luksusowego auta. Działają w okolicach domów. Liczą na to, że kierowca położył kluczyk blisko drzwi czy okna, w miejscu, gdzie uda się go wykryć z zewnątrz. W takiej sytuacji złodzieje nie muszą się nawet zbliżać do ofiary – mówi Jagoda Ekiert z legnickiej komendy.

Na czym polega tzw. metoda „na walizkę”? Przestępca zbliża się do auta i za pomocą specjalnego skanera wyszukuje sygnał kluczyków. Specjalna walizka łamie zabezpieczenia i odbiera sygnał co umożliwia otwarcie auta. I to bez wywołania alarmu.

Co zrobić, by nie dać się okraść?

– Przede wszystkim musimy zadbać o kluczyk do samochodu. Apelujemy, aby w domu włożyć go do metalowego pudełka lub specjalnego pokrowca, które tłumi sygnały radiowe i zmniejsza ryzyko przechwycenia przez złodziei sygnału emitowanego przez kluczyk – dodaje policjantka

 

Sport

Na sygnale

Rozmaitości