W nocy 17/18 września 2020 r. policjanci z legnickiej drogówki podczas służby przemieszczając się ulicą Kartuską, zauważyli pojazd marki peugeot, którego kierujący na ich widok gwałtownie przyśpieszył. Funkcjonariusze bezzwłocznie włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, aby zatrzymać kierującego do kontroli. Ten jednak zignorował je i rozpoczął ucieczkę. Na ulicy Bagiennej mężczyzna najechał na wystający konar drzewa, uszkadzając swój pojazd. Następnie próbując zawrócić, stoczył nad brzeg rzeki samochód, który zawisł i został unieruchomiony. 35-latek wybiegł z pojazdu i zaczął uciekać pieszo. Funkcjonariusze błyskawicznie wskoczyli do wody i zatrzymali 35-latka.
- Mieszkaniec Wałbrzycha był trzeźwy. Po sprawdzeniu w systemach policyjnych okazało się, że nie posiadał nigdy uprawnień do kierowania pojazdami, a samochód, którym się poruszał, był nieodpuszczony do ruchu. Z uwagi na podejrzenie, że kierujący znajduje się pod wpływem narkotyków, poddano go badaniu na zawartość środków odurzających w organizmie z wynikiem pozytywnym. Mężczyznę doprowadzono do szpitala, gdzie została pobrana mu krew do dalszych badań – relacjonuje podkom. Jagoda Ekiert z legnickiej policji.
Z uwagi na fakt, że kierujący nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów tożsamości do policjantów, zgłosiła się konkubina 35-latka. Po wylegitymowaniu 22-latki okazało się, że jest ona poszukiwana celem ustalenia jej miejsca pobytu. W trakcie sporządzania dokumentów kobieta oświadczyła, że w domu wraz z sąsiadką zostawiła dziewięciomiesięczne dziecko. Aby potwierdzić te informacje, policjanci udali się pod wskazany adres, gdzie zastali w mieszkaniu małe dziecko pozostawione bez jakiejkolwiek opieki. Policjanci po przebadaniu malucha przez pogotowie ratunkowe przekazali je pod opiekę babci.
- 35-latka osadzono w policyjnym areszcie, a kobietę przekazano w ręce śledczych, którzy przedstawili jej zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo, które jest zagrożone karą do 5 lat więzienia. Teraz za swoje postępowanie zatrzymana para odpowie przed sądem. Przypominamy, że każdy kierowca, który świadomie zmusi funkcjonariuszy do pościgu i nie zatrzyma się do kontroli drogowej pomimo wydawanych mu poleceń, popełnia przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 5 – uzupełnia podkom. Ekiert.

