Pijany wylądował w rowie

Ponad 2 promile alkoholu miał w swoim organizmie 65-letni kierowca pojazdu, który stracił panowanie na drodze i wjechał do rowu. Nieodpowiedzialny kierujący już stracił prawo jazdy. Trafił do policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty. Grozi mu kara do 2 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło 18 czerwca po godzinie 18. na drodze krajowej nr 36. Jak wstępnie ustalili policjanci, 65-letni mieszkaniec powiatu lubińskiego na prostym odcinku drogi, jadąc od strony Lubina w kierunku Prochowic nie dostosował prędkości do warunków na drodze, stracił panowanie nad pojazdem, wjechał do przydrożnego rowu i uderzył w drzewo. Mężczyzna jechał sam. Na szczęście nie doznał obrażeń ciała.

Jak się szybko okazało, mężczyzna był pijany. Badanie alkomatem wykazało 2,3 promila alkoholu w organizmie.

Nieodpowiedzialny 65-latek trafił do policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty. W świetle obowiązujących przepisów, za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości lub po użyciu innego podobnie działającego środka, grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, minimum 5 tysięcy złotych kary grzywny na rzecz Funduszu Pomocy Osobom Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także zakaz prowadzenia pojazdów nie niższy niż 3 lata – przypomina asp. szt. Sylwia Serafin z lubińskiej policji.

 

Sport

Na sygnale

Rozmaitości