Strona główna » Poseł jechał drogą S3 200 na godzinę. Odmówił przyjęcia mandatu
W sobotę rano doszło do czterech wstrząsów w kopalniach KGHM. Wszyscy górnicy zostali wyprowadzeni z rejonu zagrożenia *** Na cmentarzu komunalnym w Polkowicach pochowano komendanta lubińskiej policji. Śp. Waldemar Cichocki miał 53 lata *** W wielu miastach naszego regionu oddano hołd ofiarom Rzezi Wołyńskiej
Poseł jechał drogą S3 200 na godzinę. Odmówił przyjęcia mandatu
Poseł PiS Łukasz Mejza został zatrzymany przez polkowickich policjantów na drodze S3. Jechał z prędkością 200 km/h na odcinku, gdzie obowiązuje ograniczenie do 120 km/h. Mundurowi wystawili mandat, ale poseł zasłonił się immunitetem, potem opublikował krótkie oświadczenie w mediach społecznościowych, w którym przeprosił za swoje zachowanie.
2500 zł mandatu i 15 punktów karnych – z takimi konsekwencjami miał się mierzyć poseł Łukasz Mejza, który wczoraj został zatrzymany przez polkowickich policjantów.
– Kierujący osobowym hyundaiem poruszał się 200 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 120 km/h – powiedział nam Przemysław Rybikowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach. – Zgodnie z obowiązującym taryfikatorem policjanci zaproponowali zatrzymanemu mandat karny w wysokości 2,5 tysiąca złotych oraz 15 punktów karnych. Natomiast kierujący skorzystał z prawa odmowy przyjęcia tego mandatu, posiłkując się immunitetem poselskim – dodaje policjant.
Poseł Mejza wydał krótkie oświadczenie, w którym przeprosił za swoje zachowanie, przyznał, że „źle się zachował i nic tego nie tłumaczy”, dodał również, że „Taka sytuacja nie powtórzy się więcej”. Stwierdził też, że „ (…) jechałem na S3, a nie w terenie zabudowanym, jak Donald Tusk w swoim barbarzyńskim rajdzie, po którym stracił prawo jazdy” .
Tłumaczył również, że mandatu nie przyjął ponieważ spieszył się na lotnisko, a cała procedura z jego wypisaniem trwałaby na tyle długo, że spóźniłby się na lot. Parlamentarzysta stwierdził również, że jeżeli będzie taka możliwość to mandat ureguluje od razu, a jeżeli nie – to zrzeknie się immunitetu i poniesie konsekwencje.
W niedzielę zainaugurowano tegoroczny cykl imprez wakacyjnych w Gminie Żukowice. Letnie spotkania są już stałym punktem w kulturalnym kalendarzu gminy i gdy tylko pogada na to pozwala, starsi i młodsi doskonale się na nich bawią. Tak było i tym razem.
Powrót pociągów pasażerskich do Chocianowa po ponad dwóch dekadach przerwy okazał się nie tylko końcem komunikacyjnego wykluczenia gminy, ale również początkiem ambitnej wizji rozwoju transportu kolejowego w zachodniej części Dolnego Śląska.
Sportowe emocje, rywalizacja w duchu fair play i okazja do sprawdzenia własnych możliwości – już wkrótce w siłowni Centrum Usług Społecznych ROSZARNIA w Radwanicach odbędzie się turniej w wyciskaniu sztangi leżąc.
KGHM konsekwentnie realizuje strategię transformacji energetycznej i rozbudowy własnych odnawialnych źródeł energii. Spółka podpisała właśnie umowę z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na preferencyjne finansowanie projektów fotowoltaicznych, które powstaną na terenach należących do Polskiej Miedzi.
W Prochowicach uczczono pamięć ofiar zbrodni dokonanych przez OUN-UPA na ludności polskiej na Kresach Wschodnich. Uroczystość upamiętniająca ofiary tragicznych wydarzeń sprzed lat odbyła się pod tablicą pamiątkową Zygmunta Jana Rumla – patrona Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Prochowicach.
Na mapie przyrodniczych skarbów Gminy Polkowice pojawiło się nowe, wyjątkowe miejsce. „Żukowskie Śnieżyce” to nazwa nowo utworzonego rezerwatu przyrody, który jest pierwszym tego typu obszarem chronionym na terenie gminy.
Sportowe emocje, rywalizacja w duchu fair play i okazja do sprawdzenia własnych możliwości – już wkrótce w siłowni Centrum Usług Społecznych ROSZARNIA w Radwanicach odbędzie się turniej w wyciskaniu sztangi leżąc.
Na Cmentarzu Komunalnym w Polkowicach odbyły się dziś uroczystości pogrzebowe śp. inspektora Waldemara Cichockiego, komendanta powiatowego policji w Lubinie. W ostatniej drodze towarzyszyli mu najbliżsi, przyjaciele oraz liczne grono funkcjonariuszy i współpracowników, z którymi przez lata pełnił służbę na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców regionu.
Powrót pociągów pasażerskich do Chocianowa po ponad dwóch dekadach przerwy okazał się nie tylko końcem komunikacyjnego wykluczenia gminy, ale również początkiem ambitnej wizji rozwoju transportu kolejowego w zachodniej części Dolnego Śląska.