Do zdarzenia doszło 27 stycznia, przed godziną 22.00.
– Policjanci z komisariatu w Ścinawie, patrolując rejon gminy, pomiędzy wioskami zauważyli mężczyznę, który dawał im znaki do zatrzymania się. Mężczyzna był bardzo zdenerwowany i wystraszony. Poinformował funkcjonariuszy, że 10 minut wcześniej jego znajomy został napadnięty. Oświadczył, że jechał za kolegi autem, kiedy drogę zajechał im pojazd marki Audi, którym podróżowało trzech mężczyzn. Z miejsca pasażera wysiadł mężczyzna, podszedł do jego znajomego i grożąc mu nożem kazał wysiąść z samochodu, którym następnie sprawca odjechał – relacjonuje Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP Lubin.
Funkcjonariusze natychmiast powiadomili dyżurnego o tej sytuacji i ruszyli w kierunku wskazanym przez świadka.
– Dyżurny po informacji przekazanej przez patrol błyskawicznie skoordynował działania. Szybko również skierował na miejsce patrole z Lubina przekazując im rysopisy podejrzanych osób – dodaje policjantka.
Sprawcy chwilę później zostali zatrzymani. Policjanci zauważyli skradziony samochód i podejrzanych o ten czyn mężczyzn. Przy nim znaleziono nóż, którym miał grozić poszkodowanemu mężczyźnie. Oprócz tego zabezpieczyli kij bejsbolowy i gazy pieprzowe.
– Dzięki szybkiej reakcji policjantów, podejrzani w wieku 33, 40 i 41 lat zostali zatrzymani i trafili do policyjnej celi. Skradziony pojazd o wartości 35 tysięcy złotych wrócił do właściciela – mówi Sylwia Serafin. – Po zebranym przez śledczych materiale dowodowym, mężczyźni zostali doprowadzeniu do prokuratury. Jeden z nich, 33 letni mieszkaniec gminy Ścinawa, decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Sprawa jest rozwojowa i nie jest wykluczone, że zarzuty wobec 33-latka zostaną rozszerzone.
Za przestępstwo kradzieży rozbójniczej grozi kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

