Lubinianki udały się na niezwykle ciężki teren. Start wygrał dwa pierwsze mecze i zajmował pozycję wicelidera rozgrywek. W starciu z Zagłębiem, elblążanki pokazały, że ich pozycja w tabeli nie jest przypadkowa. Mecz niemal przez całe sześćdziesiąt minut toczył się bramka za bramkę, z lekką przewagą miejscowych.
Start na początku drugiej połowy wyszedł na prowadzenie 16:12, ale zawodniczki Zagłębia rzuciły cztery bramki z rzędu i doprowadziły do remisu. To właśnie remis najczęściej widniał na tablicy wyników w drugiej połowie i chociaż w samej końcówce jedna i druga drużyna miała swoje szanse, ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 25:25.
EKS Start Elbląg – MKS Zagłębie Lubin 25:25 (12:10) k. 4:5
Start: Kepesidou, Pająk – Stapurewicz 7, Świerczek 6, Waga 5, Droznikowska 2, Yaschuk 2, Bojicic 1, Rancic 1, Schupuk 1, Choromańska, Gędłek, Szczepanik.
Zagłębie: Maliczkiewicz, Wąż – Górna 10, Matieli 4, Drabik 3, Belmas 2, Grzyb 3, Kochaniak 2, Świerżewska 1, Galińska, Milojević, Zawistowska, Hartman, Kurdzielewicz, Noga, Stanisławczyk.
źródło: zaglebie.lubin.pl