Jakub Świerczok urodził się w 1992 roku w Tychach. Na początku swojej przygody z piłką reprezentował barwy między innymi Górnika Katowice czy Cracovii. W styczniu 2012r. przeniósł się do występującego wówczas na poziomie Bundesligi 1. FC Kaiserslautern. Na najwyższym szczeblu ligowym w Niemczech Świerczok zadebiutował już w wieku 19 lat w meczu z Werderem Brema.
Przez kilka następnych sezonów występował na polskich boiskach. Latem 2017 roku „Świeży” związał się z Zagłębiem Lubin. W 25 meczach strzelił 17 bramek notując 3 asysty. Wysoka forma piłkarza przyciągnęła uwagę 11-krotnego mistrza Bułgarii Ludogorets Razgrad, w efekcie czego napastnik w połowie sezonu 2017/2018 przeniósł się do zespołu „Orląt”. Po zdobyciu 37 goli i 10 asyst w barwach bułgarskiego klubu, a także wywalczeniu czterech tytułów mistrzowskich, trafił do Piasta Gliwice, natomiast jego ostatnim klubem był japoński Nagoya Grampus.
W swoim dorobku ma również sześć występów z orzełkiem na piersi, które okrasił jedną bramką. Razem z reprezentacją Polski wziął udział w mistrzostwach Europy 2020.
– Bardzo nas cieszy powrót Kuby Świerczoka do Zagłębia Lubin. Jest to klasowy napastnik, który kibicom Miedziowych dał się poznać ze swojej najlepszej strony. Jestem przekonany, że ten transfer będzie poważnym wzmocnieniem ofensywy KGHM Zagłębia i już za niedługo będziemy świadkami efektownych i efektywnych trafień. Kuba, witamy i życzymy powodzenia – powiedział Michał Kielan, prezes Zagłębia Lubin.
Przedstawiciele miedziowego klubu nie ukrywają, że gdy tylko pojawiła się możliwość pozyskania Świerczoka, czyniono wszystko, by Kuba pojawił się w Lubinie.
– Kiedy dowiedzieliśmy się o możliwości pozyskania Kuby Świerczoka, wszystkie inne sprawy odeszły na bok. Pozyskanie innego napastnika w ogóle nie wchodziło w grę. Bardzo się cieszę, że udało się ten węzeł gordyjski rozwiązać i Kuba jest u nas. Mogę to podsumować tylko jednym stwierdzeniem – Kuba, witaj w domu – powiedział dyrektor pionu sportowego, Piotr Burlikowski.
Napastnik podpisał kontrakt do końca czerwca tego roku.
– Jestem bardzo szczęśliwy, że podpisałem kontrakt z Zagłębiem. Pierwszy raz byłem tutaj krótko, ale bardzo dobrze wspominam ten czas, myślę, że podobnie jak kibice i teraz będzie tak samo – mówi Jakub Świerczok.
W niedzielę, 12 lutego, o godz. 12.30. Zagłębie podejmie Piasta Gliwice.

