×
*** Półtora roku bezwzględnego więzienia dla księdza Grzegorza O. z Lubina za posiadanie treści pedofilskich. Kapłan przyznał się do winy, wyrok nie jest prawomocny ***

Kapitan Miedziowych przeprasza a drużyna zwróci kibicom kasę za wyjazd

Nie milkną echa wczorajszego blamażu piłkarzy KGHM Zagłębia Lubin w Pucharze Polski. Po fatalnej grze Miedziowi przegrali z Motorem 0:1 po golu 19-letniego Mikołaja Kosiora. Kibice są wściekli i żądają od władz klubu natychmiastowej dymisji trenera Piotra Stokowca. Tymczasem do fanów przemówił kapitan – obrońca Bartosz Kopacz. 

W sieci aż wrze od gorących komentarzy. W social mediach kibice nie szczędzą piłkarzom cierpkich słów. Dostało się nie tylko zawodnikom, ale cięgi poleciały także na ludzi odpowiedzialnych za transfery. Kibice wypominają, że sprowadzeni piłkarze, którzy mieli stanowić o sile tego zespołu – są jak na razie cieniem samych siebie, brakuje im zaangażowania i ambicji, nie mają po prostu motywacji. Bohar, Kopacz, Jach, Gaprindaszwili, Giorbelidze, Chodyna, Dieng, Poletanovic, Dolezal – można wymieniać i wymieniać. Kibice zastanawiają się co dalej z Zivcem, Kurminowskim, Kobusińskim, gdzie jest Sławiński, co z formą Hinokio? Adamski, Łakomy, Makowski – gdzieś ostatnio się pogubili.

Po wczorajszym blamażu, wściekli kibice domagają się od władz klubu jednego – natychmiastowej dymisji trenera Piotra Stokowca. Tymczasem głos zabrał kapitan drużyny, Bartosz Kopacz. Na stronie klubowej pojawiło się takie oto oświadczenie zawodnika.

-Mecz z Motorem Lublin był z gatunku tych, które nie powinny mieć miejsca. W imieniu drużyny chcę przeprosić społeczność Zagłębia i zapewnić, że pokryjemy koszty wyjazdu kibiców do Lublina. Ze swojej strony dodam jeszcze, że zrobimy wszystko, by wygrać w najbliższym meczu z Lechią. Liczymy na Wasze wsparcie, do zobaczenia na Stadionie Zagłębia – powiedział kapitan KGHM Zagłębia, Bartosz Kopacz.

Oczywista oczywistość, że Miedziowi muszą wygrać nie tylko z Lechią, ale także kolejny z Cracovią i kolejny ze Stalą Mielec. Kibice nawet zrozumieją wpisaną porażkę w meczu z Rakowem u siebie, który będzie ostatnim w tym roku. Nie wybaczą jednak braku zaangażowania i poświęcenia. Nikt nikomu nie karze umierać za Zagłębie, ale od profesjonalistów wymaga się rzetelnie wykonanej pracy.

 

Wybrane dla Ciebie

Zagłębie pożegnało się z Koki Hinokio

Koki Hinokio nie jest już zawodnikiem KGHM Zagłębia Lubin. 21-letni Japończyk przeszedł na zasadzie transferu definitywnego do Stali Mielec.

Gorące transfery w Zagłębiu Lubin. Mata już jest, będzie Świerczok?

Choć piłkarska wiosna zaczyna na dobre się rozkręcać, w Zagłębiu Lubin trwa gorący okres transferowy. Klub poinformował dziś o pozyskaniu Luisa Maty. 25-letni Portugalczyk podpisał umowę do końca czerwca 2025r. Hitem dnia są natomiast wieści o Jakubie Świerczoku, który być może także zasili lubińską drużynę.

Grzywna i zakaz stadionowy dla kibica Zagłębia Lubin

19-letni kibic Zagłębia Lubin został zatrzymany i skazany w trybie przyspieszonym za lekceważenie poleceń służb porządkowych i prowokowanie kibiców Legii Warszawa.

Fornalik – pokazaliśmy, że potrafimy grać, jak równy z równym

Nie ostygły jeszcze na dobre emocje i wrażenia po sobotnim meczu KGHM Zagłębia Lubin z Legią Warszawa. Miedziowi niestety przegrali ten pojedynek 1:2, ale wstydu nie przynieśli. Z Wojskowymi walczyli jak równy z równym. Co o tym spotkaniu powiedzieli szkoleniowcy obu drużyn?

KGHM Zagłębie Lubin kontra Legia Warszawa. Dzień próby

To może być piękny i niezapomniany sobotni wieczór dla kibiców piłkarskiego KGHM Zagłębia Lubin. Punktualnie o godzinie 20. miedziowi podejmą jednego z głównych kandydatów do mistrzowskiej korony. Czy po efektownym i prestiżowym zwycięstwie w derbach Dolnego Śląska, lubinianie pójdą za ciosem i zdołają pokonać Legię Warszawa?

Fornalik – jesteśmy w stanie pokonać Legię. Dlaczego mamy się bać?

Nowy trener KGHM Zagłębia Lubin zaczął z wysokiego C. Wygrywając prestiżowe derby ze Śląskiem Wrocław, zaskarbił sobie życzliwość i zaufanie kibiców miedziowego klubu. Jeśli w sobotę wygra z Legią Warszawa, Waldemar Fornalik może usłyszeć z trybun słynne „Waldek King”.