Przed startem tej serii gier legniczanie zajmowali 8. miejsce w tabeli z dorobkiem 39 punktów i bilansem bramkowym 44:44. Ostatni mecz przed przerwą zakończyli remisem 1:1 w Warszawie, a gola na wagę punktu zdobył Milos Jovicić. Teraz zielono-niebiesko-czerwoni wracają na własny stadion po miesiącu przerwy, licząc – podobnie jak w starciu ze Stalą Rzeszów – na komplet punktów.
– Po meczu z Polonią Warszawa zawodnicy otrzymali kilka dni wolnego, by spędzić czas z rodzinami, zregenerować się i nabrać energii. Przed nami bardzo intensywny, ale i ekscytujący okres – dwa miesiące walki o wszystko. W pierwszych dniach po powrocie skupiliśmy się na rywalizacji wewnętrznej i analizie formy zawodników. Od kilku dni pracujemy już w standardowym mikrocyklu, koncentrując się zarówno na naszych założeniach, jak i przygotowaniu do najbliższego meczu – podsumował trener Janusz Niedźwiedź.
Polonia Bytom przystępuje do spotkania po serii sześciu meczów bez zwycięstwa. W rundzie wiosennej bytomianie nie odnieśli jeszcze wygranej, co skutkowało zmianą na stanowisku trenera – Patryka Czubaka zastąpił Wojciech Mróz. Zespół, który rozpoczynał rundę jako wicelider, spadł na 11. miejsce z dorobkiem 36 punktów i bilansem 39:32.
– Każdy trener wnosi własne pomysły, niezależnie od tego, czy był wcześniej w sztabie, czy dopiero dołącza do zespołu. Wojciech Mróz pracuje tam od lat i z pewnością ma swoją wizję gry. To utrudnia analizę rywala, ale najważniejsze pozostaje skupienie na własnej grze, przy jednoczesnym uwzględnieniu możliwych działań przeciwnika – ocenił szkoleniowiec Miedzi.
Jesienny mecz obu drużyn w Bytomiu zakończył się wysoką porażką Miedzi 0:4. Z kolei ostatnie spotkanie tych zespołów w Legnicy, rozegrane w rundzie wiosennej sezonu 2012/2013, zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 1:0 po bramce Damiana Lenkiewicza.
– Wracamy na stadion, który bardzo lubimy. Liczymy na pełne trybuny i wsparcie kibiców, które zawsze dodaje nam energii. Spodziewam się wymagającego i intensywnego spotkania. Każda drużyna ma swoje cele i ambicje, a nasza murawa sprzyja płynnej grze – zapowiada trener legniczan.
W kadrze Polonii znajduje się Lucjan Zieliński, który w przeszłości był związany z Miedzią Legnica. Do klubu trafił w 2015 roku jako junior, a następnie występował w rezerwach do sezonu 2016/2017. Później był wypożyczony do MKS-u Kluczbork, a po powrocie jeszcze przez pół roku reprezentował drugi zespół Miedzi. W sztabie szkoleniowym bytomian pracuje również Maciej Patyk, były asystent trenerów pierwszej drużyny Miedzi w latach 2023–2025.
W najbliższym meczu z powodu czwartej żółtej kartki nie wystąpi Zvonimir Petrović. Do treningów powrócił natomiast Adnan Kovačević, który pauzował przez osiem miesięcy.
– Na pewno zabraknie Petrovića z powodu kartek. Jeśli chodzi o urazy, sytuacja może się jeszcze zmienić do dnia meczu. Cieszy mnie natomiast powrót Adnana Kovačevicia do pełnych treningów. To była długa przerwa, więc potrzebuje czasu, ale jego postawa napawa optymizmem. Wierzę, że wkrótce pomoże drużynie w kluczowej fazie sezonu – dodał trener Niedźwiedź.
Początek spotkania we wtorek o godzinie 18. Tymczasem dzisiaj, swój mecz rozegrają piłkarze Chrobrego Głogów. Podopieczni trenera Becelli podejmą na Wita Stwosza ekipę Ruchu Chorzów. Początek pojedynku o godz. 17.