W kadrze Miedzi zabrakło kontuzjowanych Juliusza Letniowskiego i Jakuba Serafina. Obaj szkoleniowcy zdecydowali się również na spore rotacje w składach w porównaniu z ostatnimi spotkaniami ligowymi.
Spotkanie rozpoczęło się od zdecydowanych ataków gospodarzy. Już w 5. minucie Wojciech Hajda próbował zaskoczyć Krzysztofa Wróblewskiego uderzeniem z ostrego kąta, ale bramkarz Chrobrego był na posterunku. Chwilę później golkiper ponownie zatrzymał strzał Kristiana Fućaka, a dobitka Mateusza Bochnaka poszybowała nad poprzeczką. W 8. minucie Fućak ponownie sprawdził czujność Wróblewskiego, który po raz kolejny popisał się świetną interwencją. Dobitka Hajdy również nie znalazła drogi do bramki. Kilka minut później Chrobry otrzymał rzut karny. W polu karnym Igor Korczakowski sfaulował Alana Rybaka, a do jedenastki podszedł Agon Sadiku. Napastnik gości nie wykorzystał jednak okazji, trafiając w słupek.
Miedź nie rezygnowała z ataków. W 17. minucie z dystansu uderzał Fućak, lecz ponownie górą był Wróblewski. Chwilę później skuteczniejszy okazał się Alan Rybak. Po podaniu z lewej strony zawodnik Chrobrego znalazł miejsce przed polem karnym i precyzyjnym strzałem przy dalszym słupku dał swojej drużynie prowadzenie. Do przerwy Legniczanie jeszcze kilkukrotnie próbowali doprowadzić do wyrównania. Bezpośrednio z rzutu wolnego uderzał Kamil Antonik, ale pewnie interweniował bramkarz Chrobrego. Z kolei po dograniu Fućaka z pierwszej piłki próbował Igor Korczakowski, jednak posłał futbolówkę nad poprzeczką.
Po zmianie stron trener Łukasz Becella dokonał zmian, a Miedź ruszyła do odrabiania strat. Gospodarze długo nie potrafili jednak stworzyć większego zagrożenia pod bramką Chrobrego. W 63. minucie próbował Asier Córdoba, który po wejściu na boisko uderzył zza narożnika pola karnego, ale piłka minęła bramkę. Trzy minuty później bliski wyrównania był Kelechukwu Ibe-Torti. Zawodnik Miedzi próbował zaskoczyć Dmytro Sydorenkę z ostrego kąta, lecz bramkarz Chrobrego świetnie interweniował na linii bramkowej. W 84. minucie swoich sił z dystansu ponownie spróbował Antonik, jednak futbolówka po jego uderzeniu przeleciała nad poprzeczką. W końcówce spotkania Miedź rzuciła wszystkie siły do ataku. W 88. minucie po zamieszaniu w polu karnym przed szansą stanął Daniel Stanclik, ale jego mocne uderzenie poszybowało nad bramką.
Najwięcej emocji przyniósł doliczony czas gry. Po kontrataku kapitalną okazję do wyrównania miał Kamil Antonik, jednak Jakub Grić w ostatniej chwili wybił piłkę z linii bramkowej. Chwilę później bliski szczęścia był Gustaf Norlin, lecz po rykoszecie futbolówka minimalnie minęła słupek.
Ostatecznie Chrobry Głogów utrzymał prowadzenie i wygrał w Legnicy 1:0. Tym samym Miedź zakończyła swoją przygodę z tegorocznym STS Pucharem Polski już na pierwszej rundzie. Los Miedzianki podzielili także piłkarze Górnika Polkowice, którzy przegrali na własnym stadionie z Polonią Warszawa 0:1.
Miedź Legnica – Chrobry Głogów 0:1 (0:1)
Bramka: Alan Rybak (21’)
Żółte kartki: Oliwier Szymoniak (35’), Gustaf Norlin (60’), Milos Jovicić (80’) – Radosław Bąk (57’), Kamil Grzelak (86’)
Sędziował: Paweł Malec (Łódź)
Asystenci: Adam Karasewicz, Łukasz Siercha
Sędzia techniczny: Aleks Paluch
Widzów: 3151
Miedź: 12. Dmytro Sydorenko – 7. Mateusz Bochnak, 9. Kristian Fućak, 11. Gustaf Norlin, 30. Milos Jovicić (82’ 78. Myroslav Mazur), 44. Igor Korczakowski, 49. Oliwier Szymoniak (58’ 18. Asier Córdoba), 70. Wojciech Hajda (58’ 80. Zvonimir Petrović), 95. Marcel Mansfeld (67’ 21. Daniel Stanclik), 98. Kamil Antonik, 99. Karol Noiszewski (67’ 3. Mateusz Grudziński)
Rezerwowi: 1. Ivan Lucić – 17. Igor Maliszewski, 23. Filip Żur
Chrobry: 1. Krzysztof Wróblewski – 5. Radosław Bąk, 6. Beniamin Czajka, 8. Jakub Grić, 9. Mateusz Ozimek, 15. Wiktor Staszak (66’ 7. Kelechukwu Ibe-Torti), 17. Agon Sadiku (61’ 11. Sebastian Strózik), 33. Adrian Bukowski (66’ 24. Kamil Grzelak), 51. Alan Rybak (70’ 18. Tymofii Simkov), 80. Kacper Tabiś (46’ 28. Jakub Lis), 99. Amir Feratović
Rezerwowi: 22. Krzysztof Bąkowski – 16. Robert Mandrysz, 72. Kuba Szabłowski, 77. Mateusz Bartolewski