Choć pojedynek obu drużyn był w miarę wyrównany, to jednak więcej konkretów mieli gospodarze. Potwierdzili to w 55. min., gdy efektownym lobem bramkarza Miedzi pokonał Wroński. Legniczanie próbowali chociaż zremisować, ale sztuka ta im się nie udała i do domu powracają na tarczy.
W kolejnej serii spotkań Miedź zmierzy się na własnym stadionie z Resovią. Ten mecz w piątek, 11 września o godz. 19.
