×
W całym regionie organizowane są Mikołajki i jarmarki bożonarodzeniowe. Święta coraz bliżej ***

Ojrzyński wściekły na sędziów. „Szybko uciekli z boiska”

Po wczorajszej wysokiej porażce swoich podopiecznych w meczu z Pogonią Szczecin, trener Leszek Ojrzyński, nie krył wściekłości wobec arbitrów tego spotkania. – Sędziowie po meczu szybko uciekli z boiska, nawet nie mogłem im podziękować za te wyczyny – podsumował szkoleniowiec Miedziowych.  

Powrót ze Szczecina nie był miłym wspomnieniem dla piłkarzy KGHM Zagłębia Lubin. Po słabym występie, lubinianie przegrali aż 1:5 z Portowcami. Po końcowym gwizdku, trener Leszek Ojrzyński miał wiele zarzutów wobec głównego arbitra i asystujących mu panów na liniach bocznych i wozie VAR.

-Przede wszystkim ten wieczór jest dobry dla gospodarzy. Przy okazji gratulacje dla nich, bo wygrali zasłużenie. Zostaliśmy maksymalnie wypunktowani. Gospodarze oddali sześć celnych strzałów, co dało im pięć bramek. Ten mecz zaczęliśmy fatalnie, bo po stałym fragmencie zagapiliśmy się i zawodnik gospodarzy zagrał piłkę wzdłuż naszej bramki i był gol. Mieliśmy od pierwszego gwizdka zacząć agresywniej, wyżej, ale tak naprawdę to wychodziło przez 10 sekund. Mieliśmy jeszcze dużo czasu do realizacji naszych celów. W 5. minucie nasz zawodnik wychodził sam na sam, ale tam sędzia niestety nie widział przewinienia. Goniliśmy, próbowaliśmy – było dużo sytuacji, gdy dostawaliśmy po kościach czy po twarzy, a gra toczyła się dalej – rozpoczął swoją konferencję trener Zagłębia.

Ojrzyński nie gryzł się w usta obnażając kontrowersyjne decyzje podejmowane przez arbitrów.

-Były momenty w pierwszej połowie, że byliśmy 15 razy w polu karnym przeciwnika, a rywal w naszym tylko 6 razy, ale co z tego jak nie zamienialiśmy sytuacji na strzały czy bramki przede wszystkim. Potem dostaliśmy bramkę na 2:0. Grosik błysnął swoim kunsztem – miał asystę drugiego stopnia i potem milimetry uratowały Pogoń. Te sytuacje związane z VARem nie były po naszej stronie dzisiejszego dnia i tak jak powiedziałem skuteczność była po stronie gospodarzy. Rzut karny w drugiej połowie też nie powinien być zaliczony i o tym już wszyscy wiedzą w Polsce. Sędziowie po meczu szybko uciekli z boiska – nawet nie mogłem im podziękować za te wyczyny. Następnie sprawdzano trzy rzeczy przy możliwym rzucie karnym na 3:2, a w drugą połowę weszliśmy naprawdę dobrze. Niestety dopatrzono się minimalnego spalonego. Potem rzut karny na 4:1 – to nie był nasz dzień, brakowało szczęścia. Odkryliśmy się i dostaliśmy kolejnego gonga. Mogliśmy również strzelić drugą bramkę, ale fantastycznie bramkarz interweniował i szkoda, że tak to wyglądało. Po to wprowadzono technologię, żeby pomagała, a podobno była też awaria VARu. Trzeba z tym zrobić jakiś porządek i się zastanowić, aby Kibice i Trenerzy szybciej dostawali informacje. Gratulacje jeszcze raz dla Pogoni. Musimy to przełknąć – jest to bardzo gorzka pigułka, bo nie przyzwyczailiśmy się, żeby dostawać tyle bramek. Szacunek dla gospodarzy za skuteczność, bo prawie była stuprocentowa – dokończył szkoleniowiec.

Mecz z Pogonią przeszedł już do historii i trzeba o nim szybko zapomnieć. W najbliższą niedzielę, 30 listopada, Miedziowi podejmą wicelidera – Jagiellonię Białystok. Wygrana w tym starciu z pewnością udobrucha miejscowych kibiców.

 

Wybrane dla Ciebie

Magiczne Mikołajki w Radwanicach z… prawdziwym Grinchem!

Dzisiaj zapraszamy do Radwanic na wyjątkowe Mikołajki, pełne świątecznego blasku, rodzinnej radości i… niezwykłego gościa, który słynie z tego, że nie przepada za świętami. Grinch pojawi się wśród gości próbując zepsuć święta. Ciekawe, czy mu się to uda. 

Studenci z Gminy Rudna wyróżnieni za wysokie wyniki w nauce

W Urzędzie Gminy Rudna zorganizowano wyjątkową uroczystość. Studenci z gminy odebrali z rąk wójta Zbigniewa Grabowskiego stypendia za wysokie wyniki w nauce.

Poznajcie Molly i Sonię – obie z tęsknotą wypatrują dobrego domu!

Gmina Żukowice przypomina o prowadzonej cały czas kampanii adopcyjnej, której podstawowym celem jest promowanie adopcji psów ze schroniska oraz ograniczenie problemu bezdomności zwierząt. Teraz bohaterkami wydarzenia są Molly i Sonia – dwie sunie, które w schroniskowym boksie czekają na nowy dom.

Mikołajkowy weekend pełen atrakcji w Polkowicach

Mikołajkowy weekend przyniósł mieszkańcom gminy Polkowice mnóstwo radości i wyjątkowych wydarzeń. Wspólne rozświetlenie miejskiej choinki, spotkanie ze Świętym Mikołajem, otwarcie lodowiska oraz wodne atrakcje w Aquaparku — każdy znalazł coś dla siebie.

Spotkali się przy jednym stole. W Osieku zrobiło się świątecznie!

Wójt Gminy Lubin Norbert Grabowski zaprosił radnych, przedstawicieli Ochotniczych Straży Pożarnych, jednostek gminnych, sportowców i seniorów na spotkanie z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia. Była to też doskonała okazją do rozmów o przyszłości i rozwoju gminy.

Biegające Mikołaje rozdają prezenty. Po raz kolejny pomogliście!

Jak co roku akcja Biegających Mikołajów przynosi radość i uśmiechy dzieciaków z domów dziecka w całym regionie. Pierwsze prezenty, które podarowali ludzie z dobrymi sercami, już trafiły do adresatów. A dzisiejsza kulminacja – zbiórka prezentów połączona z porannymi biegami, kolejny raz przyciągnęła wielu aktywnych mieszkańców!

Sport

Ależ emocje w Lubinie! Zagłębie pokonało Widzew w końcówce meczu!

Przez większość spotkania, to piłkarze Widzewa Łódź byli najbliżej zdobycia kompletu punktów. Miedziowi pokazali jednak charakter i walkę do samego końca. Najpierw w 86. w swoim stylu – strzałem głową – golkipera Widzewa pokonał Leonardo Rocha. I gdy wydawało się, że pojedynek zakończy się podziałem punktów, Jesus Diaz przesądził o losach zapewniając Zagłębiu zwycięstwo.

Rozmaitości

Magiczne Mikołajki w Radwanicach z… prawdziwym Grinchem!

Dzisiaj zapraszamy do Radwanic na wyjątkowe Mikołajki, pełne świątecznego blasku, rodzinnej radości i… niezwykłego gościa, który słynie z tego, że nie przepada za świętami. Grinch pojawi się wśród gości próbując zepsuć święta. Ciekawe, czy mu się to uda.