Ostatni mecz w tym roku w Lubinie z górniczą oprawą

W Mikołajki, piłkarze KGHM Zagłębia Lubin rozegrają ostatni w tym roku mecz przed własną publicznością. Rywalem Miedziowych będzie łódzki Widzew. Podopieczni trenera Leszka Ojrzyńskiego będą chcieli podtrzymać świetną serię domową i dopisać do swojego konta kolejne punkty.

Źródło zdjęć: Oskar Proniewicz

Widzew Łódź, prowadzony przez trenera Igora Jovićevicia, zajmuje obecnie 10. miejsce w tabeli z dorobkiem 20 punktów. W ostatniej kolejce łodzianie pokonali u siebie Piasta Gliwice 2:0 po trafieniach Sebastiana Bergiera i Andiego Zeqiriego. Ich dyspozycja w ostatnich tygodniach jest jednak nierówna – remis z Legią Warszawa czy wspomniane zwycięstwo nad Piastem przeplatają porażki z Koroną Kielce oraz Lechią Gdańsk. Najwyższe zwycięstwo w obecnym sezonie Widzew odniósł przeciwko GKS Katowice (3:0). Najskuteczniejszym piłkarzem łodzian pozostaje Bergier – zdobywca 8 ligowych bramek.

Miedziowi przystępują do tego starcia z 9. miejsca w tabeli. W ostatnim meczu ligowym zremisowali 0:0 z Jagiellonią Białystok, a rywalizacja była wyrównana do ostatniego gwizdka. Statystyka, która napawa optymizmem, jest wyjątkowa: KGHM Zagłębie Lubin jako jedyny zespół w całej lidze pozostaje niepokonany na własnym stadionie. W ośmiu dotychczasowych spotkaniach na KGHM Zagłębie Arena Miedziowi odnieśli 4 zwycięstwa i zanotowali 4 remisy. Najlepszym strzelcem zespołu niezmiennie pozostaje Leonardo Rocha – autor siedmiu goli.

Ostatnie starcie obu drużyn miało miejsce pod koniec października w ramach rozgrywek o Puchar Polski. Widzew wygrał wówczas 1:0, a bramka Bartłomieja Pawłowskiego przesądziła o awansie łodzian do kolejnej rundy. Miedziowi z pewnością będą chcieli wziąć rewanż za tamten mecz.

Pierwszy gwizdek dziś o 17.30 na KGHM Zagłębie Arena. Transmisja w Canal+ Sport.

 

Sport

Na sygnale

Rozmaitości