Sparingi Cuprum Lubin. Przystanek „Nysa” za nimi, następny Olsztyn

Cuprum Lubin ma już za sobą kolejny sprawdzian w okresie przygotowawczym. W tym tygodniu Miedziowi mieli bardzo napięty grafik. We wtorek i środę zmierzyli się na własnym boisku z pierwszoligową KFC Gwardią Wrocław, a w sobotę zawitali w Nysie, by stanąć naprzeciw ligowego beniaminka – Stali Nysa. Na Opolszczyźnie górą byli gospodarze.

Do rozpoczęcia ligowych zmagań pozostały już tylko dwa tygodnie. Okres sparingowy jest już w bardzo zaawansowanej fazie. Ekipa Marcelo Fronckowiaka w swoim przedostatnim sprawdzianie przez startem PlusLigi pojechała do Nysy. W miejscowej hali górą byli gospodarze, czyli siatkarze Stali Nysa. Spotkanie zakończyło się rezultatem 4:0, gdyż przed rozpoczęciem trenerzy umówili się na cztery partie.W przyszłym tygodniu lubińską drużynę czekają ostatnie mecze kontrolne przed ligą. Cuprum uda się do Olsztyna, by tam zmierzyć się z miejscowym Indykpolem AZS. Na miejscu rozegrają dwa mecze towarzyskie.

Stal Nysa – Cuprum Lubin 4:0 (25:19, 25:21, 25:20, 25:23)

Stal: Komenda (4), Bartman (12), M’Baye (5), Lemański (7), Łapszyński (9), Filip (27), Ruciak (L) oraz Bućko (5), Szczurek (2), Zajder (1), Długosz (5), Schamlewski (2), Dembiec (L).

 

Sport

Na sygnale

Rozmaitości