Po ostatniej wygranej w Tychach legniczanie byli jeszcze bardziej zmotywowani na przyjęcie wyżej notowanego rywala z Opola. Jak postanowili, tak zrobili, bo już w 8. minucie gry Paweł Zieliński dał Miedziance prowadzenie. W 26. Odra wyrównała za sprawą gola Sebastiana Boneckiego. W 35. min. na 2:1 dla Miedzi podwyższył Kamil Zapolnik.
Po zmianie stron opolanie znów zdołali wyrównać. Tym razem golkipera Miedzi pokonał Łukasz Winiarczyk. W 65. min. po faulu na Biernacie arbiter podyktował rzut karny dla Miedzi. Strzał Romana broni Rosa, ale przy dobitce Matuszka był już bezradny i Miedzianka ponownie objęła prowadzenie.
Decydujący cios legniczanie zadali w końcówce tego szalonego pojedynku. W doliczonym czasie gry na 4:2 trafił Dawid Panka i Miedź zainkasowała komplet punktów awansując na siódme miejsce w tabeli.

