Strona główna » Tak właśnie się to robi. Mistrzynie Polski z Lubina nie biorą jeńców
Piłkarze KGHM Zagłębia Lubin przegrali na własnym stadionie z Lechem Poznań 0:1 *** Miedziowi pozostali jednak na fotelu lidera ekstraklasy *** Pojedynek z Lechem oglądał komplet kibiców
Tak właśnie się to robi. Mistrzynie Polski z Lubina nie biorą jeńców
Ponad 2,5 tysiąca kibiców zgromadzonych w hali RCS w Lubinie obejrzało fantastyczny popis umiejętności i gry najwyższych lotów szczypiornistek Zagłębia Lubin. W szlagierze PGNiG Superligi Kobiet, lubinianki zdemolowały zespół MKS-u FunFloor Lublin, potwierdzając mistrzowskie ambicje i aspiracje.
To był mecz do jednej bramki. Miedziowe postanowiły od razu pokazać odwiecznym rywalkom, kto dzisiaj będzie rządził na parkiecie. I jak postanowiły, tak zrobiły. Choć początek spotkania był dość wyrównany, to jednak podopieczne Bożeny Karkut szybko „odjechały” rywalkom wygrywając pierwszą połową aż 19:9.
Po zmianie stron gospodynie robiły z rywalkami co chciały. Świetne skrzydła w postaci Górnej, Kocińskiej i Łabudy, plus Galińska, Matieli i Kochaniak-Sala zrobiły swoje. Swoje oczywiście zrobiła w bramce Monika Maliczkiewicz, która zasłużenie została wybrana zawodniczką meczu. Ostatecznie Zagłębie wygrało 38:24, stając się jedyną niepokonaną ekipą w PGNiG Superlidze Kobiet.
-Oczywiście cieszymy się z wygranej. Chcieliśmy od początku ułożyć sobie ten mecz po naszej myśli i to nam się udało. Kontrolowaliśmy przebieg gry od początku do samego końca. Mamy kolejną wygraną na koncie i idziemy dalej po swoje. Cieszymy się z wygranej – powiedziała 22-letnia skrzydłowa Wiktoria Kocińska.
Był 19 stycznia 2022r., gdy w derbach regionu Zagłębie Lubin podejmowało w hali RCS zespół KPR Kobierzyce. Podczas jednej z akcji, najskuteczniejsza do tej pory w szeregach Zagłębia, Kinga Jakubowska, została powalona przez rywalkę na parkiet. Diagnoza była okrutna. Dzisiaj, zawodniczka jest po trzech operacjach i przechodzi żmudną rehabilitację. Kiedy powróci na parkiet? Sama by […]
Fani lubińskiego szczypiorniaka już odliczają dni do wielkich derbów regionu. W najbliższy poniedziałek, 23 stycznia, aktualne mistrzynie Polski podejmą na własnym parkiecie zespół KPR Kobierzyce. Faworytkami będą oczywiście zawodniczki Zagłębia, ale… derby to derby i każdy wynik jest możliwy.
W zaległym meczu PGNiG Superligi Kobiet, szczypiornistki Zagłębia Lubin pokonały na wyjeździe z Galiczanką Lwów 22:20. Było to już kolejne dwunaste Miedziowych, które pewnie przewodzą w lidze.
Już w najbliższą sobotę, 7 stycznia, po świąteczno – noworocznej przerwie, na parkiet powrócą szczypiornistki Zagłębia Lubin. Aktualne mistrzynie Polski zmierzą się w hali RCS z ekipą Eurobudu JKS Jarosław. Miedziowe będą zdecydowanymi faworytkami tego pojedynku.
Piłkarki ręczne Zagłębia Lubin nadrobią dziś zaległości. Aktualne mistrzynie Polski zmierzą się bowiem na wyjeździe z ekipą Startu Elbląg. Miedziowe będą faworytkami tego pojedynku, ale rywalek nie zamierzają lekceważyć.
Kolejna zawodniczka przedłużyła kontrakt z MKS-em Zagłębiem Lubin. Po Karolinie Kochaniak – Sali, nową umowę podpisała obrotowa Joanna Drabik. Doświadczona zawodniczka pozostanie w Zagłębiu co najmniej do 2026 roku.
15 marca 2026 roku zapisze się złotymi zgłoskami w historii lubińskiego stadionu. Podczas wczorajszego pojedynku z Lechem Poznań, na trybunach KGHM Zagłębia Areny zasiadło aż 16 033 widzów. To rekordowa frekwencja obiektu.
Policjanci z lubińskiej komendy minionej nocy poszukiwali 13-letniego chłopca z Gminy Ścinawa. Ten wyszedł z domu koło godziny 16 i jak powiedział ojcu – miał wrócić za godzinę. Kiedy nie wrócił do domu zaniepokojony rodzic powiadomił policję. Chłopak został znaleziony kilka godzin później, 30 kilometrów od domu.
15 marca 2026 roku zapisze się złotymi zgłoskami w historii lubińskiego stadionu. Podczas wczorajszego pojedynku z Lechem Poznań, na trybunach KGHM Zagłębia Areny zasiadło aż 16 033 widzów. To rekordowa frekwencja obiektu.