×
*** Ponad 20 jednostek PSP i OSP z powiatów polkowickiego i głogowskiego walczyło z pożarem kamienicy w centrum Przemkowa ***

Wielkie emocje na gali walk MFG 4 w Polkowicach

Ależ to były fantastyczne emocje. Fani sztuk walk z pewnością nie mogli narzekać na brak nudy. Fighterzy walczący w formułach K1 i MMA dostarczyli kibicom ogromnych wrażeń. A walka wieczoru pomiędzy Kacprem Muszyńskim a Vladislavem Bilorusem – palce lizać!

Czwarta gala organizowana przez Federację Muszyński Fight Group przeszła do historii. Sala sportowa SP 4 przy Hubala w Polkowicach pękała w szwach. Każdy chciał zobaczyć wojowników w klatce. A zawodnicy dostarczyli kibicom spodziewanych emocji. Łącznie odbyło się jedenaście prestiżowych walk, w których swoich reprezentantów wystawiła Armia Polkowice i Armia Lubin.

Już pierwsze walki pokazały, że w klatce nikt nie będzie się oszczędzał. Swoje pojedynki wygrali Dawid Ferenczuk, Ksawery Tadla, Dawid Miłaszewski i Krystian Stankiewicz. W piątej walce Paweł Pelc musiał uznać wyższość rywala. Paweł Domin z Octagonu Żory wygrał na punkty. Swoje walki wygrali później Marcin Niciński z Armii Polkowice, Patryk Kłak.

Nie mniej emocji dostarczyły ostatnie dwa pojedynki w formula MMA. W klatce stanęli naprzeciw siebie Mateusz Janur i Damian Konieczny. Po zaciętym pojedynku na punkty wygrał Janur. Zawodnik sam przyznał, że starcie z mierzącym 193 cm wzrostu rywalem, wcale nie było łatwe.

– Było kilka elementów w walce, które można było poprawić i skończyć tę walkę przed czasem, ale trochę zabrakło precyzji w kilku ciosach. Ale myślę, że od początku kontrolowałem tę walkę i miałem wszystkie rundy na plus. Doświadczenie było po mojej stronie, była to moje jedenastka zawodowa walka. Dziękuję kibicom za wspaniały doping – powiedział po walce Mateusz Janur.

W ostatniej walce wieczoru, rękawice skrzyżowali Kacper Muszyński i Vladislav Bilorus. Reprezentujący klub Mighty Bulls Gdynia zawodnik dzielnie bronił się przed zabójczymi ciosami młodszego z braci Muszyńskich. Ostatecznie Kacper wygrał przed czasem wprawiając swoich kibiców w szał radości. Puchary zawodnikom wręczał burmistrz Polkowic, Łukasz Puźniecki.

-Niezmiernie się cieszę, że po raz kolejny w Polkowicach możemy gościć galę walk sportu. To szczególne wyróżnienie dla naszego miasta i jak widać po frekwencji był to strzał w dziesiątkę. Będziemy dbać o to, aby przede wszystkim klub Armia Polkowice rozwijał się realizując więcej tego typu przedsięwzięć sportowych – powiedział gospodarz Polkowic.

Gmina Polkowice była głównym sponsorem i mecenasem gali MFG 4.

 

Wybrane dla Ciebie

Czwarta edycja gali walk w Polkowicach. Wojownicy staną w klatce

Już dziś wieczorem w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 4 w Polkowicach odbędzie się długo oczekiwana gala sztuk walki MFG 4. W klatce powalczą prawdziwi fighterzy reprezentujący m.in. Armię Polkowice i Armię Lubin.

Kilkanaście walk pełnych emocji. Sukces gali Lubin Fight Night

To był niesamowity wieczór w hali Regionalnego Centrum Sportowego w Lubinie. Ponad dwa tysiące widzów podziwiało i oklaskiwało zawodników, którzy stoczyli kilkanaście pojedynków w ramach Lubin Fight Night. Galę sportów walki zdominowali podopieczni trenera Bartosza Muszyńskiego, którzy w większości wygrali swoje pojedynki na punkty, przed czasem lub przez ciężki nokaut.

W Polkowicach pokazali moc. Puchar Polski w podnoszeniu ciężarów

Druga edycja indywidualnego Pucharu Polski mężczyzn w podnoszeniu ciężarów przeszła już do historii. W sobotnie popołudnie na pomoście rywalizowało 14 najlepszych zawodników w kraju. Zwyciężył pochodzący z Polkowic Arkadiusz Michalski, uzyskując łączny wynik w dwuboju – 380 kg (170 w rwaniu i 210 w podrzucie).

Sport

Skrzyżują rękawice w memoriale Wiesława Niemkiewicza

Już jutro, w sobotę, 10 grudnia, w sali sportowej Zespołu Szkół nr 2 przy Szpakowej w Lubinie odbędzie się memoriał pamięci Wiesława Niemkiewicza. Ten wyjątkowy turniej pięściarski organizowany jest przez Stowarzyszenie Boks Lubin. Patronat objął starosta lubiński, Paweł Kleszcz.