Po blamażu w Pucharze Polski, gdzie Miedzianka przegrała z Radomiakiem Radom 0:4, legniczanie w pełni się zrehabilitowali i zasłużenie pokonali Sandecję. Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się już w 10. min. Kamil Zapolnik. Tuż przed końcem pierwszej połowy na 2:0 podwyższył Mijusković, a trzeciego gola w tym meczu zdobył ponownie Zapolnik.
W końcówce pojedynku w szeregach gospodarzy wkradło się rozluźnienie, co wykorzystała Sandecja. W doliczonym czasie gry honorową bramkę dla gości zdobył Ogorzały.
Fot. miedzlegnica.eu

