Zagłębie nie zwalnia tempa. Drugi mecz, drugie zwycięstwo

Po zwycięstwie nad Lechem Poznań, dziś piłkarze KGHM Zagłębia Lubin pokonali kolejną drużynę ze stolicy Wielkopolski. Tym razem wyższość lubinian musiała uznać Warta – beniaminek PKO Ekstraklasy. Bramkę na wagę zwycięstwa w końcówce spotkania zdobył Damjan Bohar.

Rola faworyta nie zawsze jest łatwa. Przekonali się o tym dziś Miedziowi, którzy przy Skłodowskiej-Curie podejmowali poznańską Wartę. Podopieczni trenera Piotra Tworka zaprezentowali się nieźle w przegranym meczu z Lechią Gdańsk, dlatego lubinianie nie mogli zlekceważyć beniaminka. Początek meczu był trudny, bo goście skutecznie rozbijali każdy atak Zagłębia. Na uwagę zasługuje sytuacja z 35. min., gdy Zivec mocno przymierzył, ale piłka obiła poprzeczkę.

Po zmianie stron ataki miejscowych nie ustępowały, by wreszcie w 88. min. za sprawą Bohara trybuny się ożywiły. Słoweniec wykorzystał asystę Chodyny i Miedziowi objęli prowadzenie. Wynik do końca nie uległ już zmianie. Skromne zwycięstwo dało lubinianom dobry start sezonu. Po dwóch kolejkach Miedziowi mają sześć punktów.

 

 

Sport

Na sygnale

Rozmaitości