38 lat temu strzelano do ludzi. Lubinianie pamiętają o tej zbrodni

38 lat temu na ulicach Lubina polała się krew. Uzbrojeni milicjanci zaczęli strzelać do uczestników pokojowej manifestacji. Zginęło trzech mieszkańców miasta. Jak co roku, 31 sierpnia, rodziny ofiar, mieszkańcy, parlamentarzyści, lokalne władze oddały hołd ofiarom Zbrodni Lubińskiej.

Ze względu na panującą epidemię koronawirusa, tegoroczne obchody Zbrodni Lubińskiej, miały nieco inny przebieg. Organizatorzy zaapelowali do mieszkańców, by nie gromadzić się w jednym czasie pod pomnikiem Pamięci Ofiar. O godzinie 18. w kościele Matki Bożej Częstochowskiej odprawiono uroczystą mszę świętą w intencji ofiar. Godzinę później wszyscy przeszli pod pomnik, gdzie złożono wieńce.

  • 40-lecie powstania Solidarności i 38. rocznica Zbrodni Lubińskiej. Dwie rocznice. Jedna radosna, druga bolesna. Obie niezwykle ważne i istotne dla historii Polski, dla historii Lubina. 40 lat temu rodacy powstali z kolan, mieli dość ucisku, nastąpił powiew wolności i festiwal Solidarności. Dwa lata później mieszkańcy Lubina wyszli na ulice miasta, by świętować drugą rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych. Niestety pokojowa manifestacja przerodziła się w krwawe wydarzenia. Jak co roku pamiętamy o ofiarach tej straszliwej zbrodni, mordu na ludziach, którzy nie byli niczemu winni. Dzisiaj o nich pamiętamy i przekazujemy tę historię dalej młodemu pokoleniu – mówi minister Krzysztof Kubów, szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów.

Kwiaty pod pomnikiem złożyli również pozostali parlamentarzyści, władze powiatu, przedstawiciele miasta, radni, mieszkańcy. Jak co roku w obchodach rocznicowych wzięli także kibice piłkarskiego Zagłębia Lubin, którzy przygotowali patriotyczną oprawę.

 

Sport

Na sygnale

Rozmaitości