Ze względu na panującą epidemię koronawirusa, tegoroczne obchody Zbrodni Lubińskiej, miały nieco inny przebieg. Organizatorzy zaapelowali do mieszkańców, by nie gromadzić się w jednym czasie pod pomnikiem Pamięci Ofiar. O godzinie 18. w kościele Matki Bożej Częstochowskiej odprawiono uroczystą mszę świętą w intencji ofiar. Godzinę później wszyscy przeszli pod pomnik, gdzie złożono wieńce.
- 40-lecie powstania Solidarności i 38. rocznica Zbrodni Lubińskiej. Dwie rocznice. Jedna radosna, druga bolesna. Obie niezwykle ważne i istotne dla historii Polski, dla historii Lubina. 40 lat temu rodacy powstali z kolan, mieli dość ucisku, nastąpił powiew wolności i festiwal Solidarności. Dwa lata później mieszkańcy Lubina wyszli na ulice miasta, by świętować drugą rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych. Niestety pokojowa manifestacja przerodziła się w krwawe wydarzenia. Jak co roku pamiętamy o ofiarach tej straszliwej zbrodni, mordu na ludziach, którzy nie byli niczemu winni. Dzisiaj o nich pamiętamy i przekazujemy tę historię dalej młodemu pokoleniu – mówi minister Krzysztof Kubów, szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów.
Kwiaty pod pomnikiem złożyli również pozostali parlamentarzyści, władze powiatu, przedstawiciele miasta, radni, mieszkańcy. Jak co roku w obchodach rocznicowych wzięli także kibice piłkarskiego Zagłębia Lubin, którzy przygotowali patriotyczną oprawę.

