Zniszczoną rzeźbę przypadkowo znalazł pracownik muzeum, który powiadomił policję. Funkcjonariusze zabezpieczyli znalezisko i po wykonaniu oględzin przekazali je służbom muzealniczym.
– Straty spowodowane kradzieżą wyceniono na ponad 9 tysięcy złotych. Miejsce zdarzenia niestety nie było objęte monitoringiem. Policjanci nadal poszukują sprawców tej zuchwałej kradzieży – mówi Jagoda Ekiert, rzeczniczka legnickiej policji.
Skradziony monument sowieckiego marszałka miał wartość historyczną i na co dzień eksponowany był w lapidarium cmentarza komunalnego w Legnicy.
Fot. Wojciech Obremski