To nie tylko zmiana nazwy rozgrywek. Partnerstwo ma przynieść szereg korzyści dla klubów, kibiców i całego dolnośląskiego futbolu, a także zachęcić mieszkańców województwa do podróżowania na mecze koleją. Rozgrywki IV ligi odbywają się w 18 miejscowościach na terenie województwa dolnośląskiego. Co istotne, aż do 15 z nich kibice mogą dotrzeć pociągami Kolei Dolnośląskich. To sprawia, że wielu sympatyków futbolu będzie mogło wygodnie i ekologicznie podróżować na spotkania swoich drużyn bez konieczności korzystania z samochodu.
Pomysłodawcy projektu podkreślają, że lokalny futbol i regionalny przewoźnik mają wiele wspólnego – łączą mieszkańców Dolnego Śląska i budują regionalną tożsamość. Jednym z najbardziej oryginalnych elementów współpracy będzie specjalny komunikat rozpoczynający każde spotkanie Koleje Dolnośląskie IV Ligi. Przed pierwszym gwizdkiem kibice usłyszą charakterystyczny głos znany pasażerom biało-żółtych pociągów. Autorem komunikatu będzie „Głos KD” – Przemysław Corso, który w kolejowym stylu przypomni o pozostawieniu bagażu pod fotelami, życząc jednocześnie sportowych emocji i zapraszając zarówno na piłkarskie widowisko, jak i na pokład pociągów Kolei Dolnośląskich.
Takie zapowiedzi wybrzmią przed każdym z ponad 300 meczów zaplanowanych w sezonie, stając się jednym z symboli nowych rozgrywek. Współpraca ma również praktyczny wymiar dla kibiców. Dolnośląski Związek Piłki Nożnej przy okazji zapowiedzi i promocji spotkań będzie informował o najbliższej stacji kolejowej, z której najłatwiej dostać się na stadion gospodarzy.
Kolejną nowością będzie oficjalna piłka meczowa z logotypem Kolei Dolnośląskich. Dedykowane futbolówki pojawią się na stadionach w całym województwie, podkreślając rangę rozgrywek oraz ich rozwój organizacyjny i marketingowy. To kolejny krok w budowaniu silnej marki dolnośląskiej IV ligi, która pozostaje najwyższym szczeblem piłkarskim w regionie poza rozgrywkami centralnymi i od lat stanowi ważne zaplecze dla profesjonalnego futbolu.
Przedstawiciele obu stron podkreślają, że współpraca wykracza daleko poza kwestie sponsorskie i promocyjne. Jej celem jest wspieranie lokalnych społeczności, promocja aktywnego kibicowania oraz wzmacnianie więzi między sportem a transportem publicznym. Wszystko zatem wskazuje na to, że nadchodzący sezon zapisze się w historii dolnośląskiej piłki nie tylko ze względu na walkę o awans i sportowe emocje, ale także dzięki wyjątkowemu połączeniu futbolu z kolejową pasją.
– Rok w rok pokonujemy coraz więcej kilometrów, ruszamy w coraz to nowszych kierunkach, a z naszych pociągów korzystają kolejne setki tysięcy podróżnych. W ostatnich latach w naszym województwie połączenia kolejowe odzyskało ćwierć miliona Dolnoślązaków, zyskując komfortowy dojazd do szkoły, uczelni czy do pracy. W wielu z tych miast swoje mecze rozgrywają kluby biorące udział w rozgrywkach Kolei Dolnośląskich IV Ligi, więc partnerstwo z DZPN-em jest w pewien sposób naturalną formą współpracy przy promocji połączeń kolejowych – mówi Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.
Współpraca nie opiera się wyłącznie na promocji połączeń kolejowych poprzez rozgrywki Kolei Dolnośląskich IV Ligi.
– Kolejami Dolnośląskimi na mecze dojeżdżają, korzystając z przejazdów grupowych, całe piłkarskie drużyny. Dla najmłodszych jest to nie lada gratka, atrakcja sama w sobie, bo nie na co dzień można pojechać na mecz pociągiem. Ale przecież i na mecz Kolei Dolnośląskich IV Ligi do Środy Śląskiej wybrali się niegdyś zawodnicy Łużyc Lubań – mówi Łukasz Czajkowski, prezes Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej.
Pierwszy gwizdek nowego sezonu Koleje Dolnośląskie IV Ligi będzie jednocześnie początkiem wspólnej podróży, w której kibice, piłkarze i kolej pojadą w tym samym kierunku.