Myśliwi świętują w zoo… przemarsz, piknik i degustacja dziczyzny

W piątek sesja edukacyjno-naukowa z wykładami ludzi związanych z łowiectwem. W sobotę msza, przemarsz pocztów, piknik i degustacja… i owszem dziczyzny! Problemem dla mieszkańców jest jednak to, że cała ta impreza odbędzie się w lubińskim ogrodzie zoologicznym.

Źródło zdjęć: FB ZO PZŁ Legnica

To nie dyskusja o tym czy myśliwi są potrzebni, czy dbają o zwierzęta tak, jak powinni, czy nam się podoba to, że strzelają do jeleni. To rozmowa o tym, czy swoje święto powinni organizować w lubińskim zoo – w miejscu, które od lat promowało dbanie o zwierzęta, pokazywało najmłodszym lubinianom jak się troszczyć o króliczki, małe kurki czy dzikie ptaki. W zoo, które organizowało wiele akcji mających na celu pokazanie, że niektóre gatunki zwierząt są zagrożone, dlatego mieszkają w zoo.

– Nie wiem kto wpadł na taki pomysł, ale to się w głowie nie mieści. To zoo coś sobą reprezentowało – mówi jedna z lubinianek. – Teraz mi się zwyczajnie odechciało odwiedzać to miejsce. To po prostu najgłupsza decyzja na jaką wpadli ludzie, którzy zarządzają tym miejscem.

I właśnie o te decyzje zapytaliśmy szefową zoo.

– Myśliwi przyszli do nas z taką propozycją. Rozumiemy, że temat jest kontrowersyjny, ale w mojej opinii takich tematów nie możemy pomijać. Poza tym to wydarzenie nie narusza w żaden sposób regulaminu zoo – mówi dyrektorka lubińskiego zoo Agata Bończak. – Mieszkańcy sobie wyobrażają, że tutaj nie wiadomo co się będzie odbywało. To nie tak. Mamy w zoo salę, która została wynajęta, a oprócz tego zaplanowano blok naukowo-edukacyjny. Można przyjść, porozmawiać, wymienić się doświadczeniami. Nasze zwierzęta w żaden sposób nie ucierpią na organizacji tego wydarzenia.

Agata Bończak odcina się od organizacji tego wydarzenia, jednak na plakatach dystrybuowanych przez Polski Związek Łowiectwa w Legnicy zoo występuje jako partner wydarzenia. Z plakatu dowiadujemy się również, że w trakcie sesji edukacyjnej będzie można wysłuchać wykładu „Z rondlem przez wieki” Alicji Fruzińskiej z ZOPZŁ w Pile, po niej wystąpi prof. Wojciech Pusza z Uniwersytetu Przyrodniczego , który poruszy temat myśliwych i tego jak myślistwo jest obecnie postrzegane. Jako trzeci wystąpić ma dr Bartosz Krakowski z PZŁ, który opowie o obrączkowaniu ptaków, a na zakończenie części edukacyjnej zaplanowano wystąpienie Lilianny Nowak z Myśliwskiej Grupy Kostiumowej Knieje, która z kolej będzie przekonywała słuchaczy, że łowiectwo to tradycja, która idzie z duchem czasu – wykład i prezentacja zostaną pokazane w formie… przedstawienia.

Z kolei w sobotę PZŁ zaplanował msze w Kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa, przemarsz pocztów sztandarowych pod pomnik Pamięci Ofiar Lubina ’82 i na teren zoo. A później to już będzie zabawa – część artystyczna, degustacja potraw z dziczyzny wystawy fotograficzne, stoiska i atrakcje dla najmłodszych.

Myśliwi zapraszają mieszkańców z rodzinami do wspólnego świętowania. Jednak to właśnie mieszkańcy są najbardziej zniesmaczeni całą sytuacją. Przedstawiciele PZŁ zdają się nie widzieć nic złego w tym, że chcą bawić się właśnie na terenie zoo.

– Ja tu nie widzę nic kontrowersyjnego, zoo jest świetnym miejscem do obchodów Hubertusa, chociażby z racji tego, że wpisuje się w przyrodę – mówi Marcin Duszyński, przewodniczący zarządu okręgowego oraz łowczy okręgowy w PZŁ w okręgu legnickim. – Śledzę media społecznościowe i wiemy, że tam wiele złego wylewa się na nas, natomiast Hubertusy to naturalna część naszego środowiska. Bywam na wielu Hubertusch, tysiące ludzi przychodzi, są zadowoleni, słuchają, chętnie częstują się dziczyzną, i dopiero po takim Hubertusie mówią – zmieniłem zdanie bo usłyszałem o tym i o tym. Ludzie dzisiaj nie wiedzą na czym polega rola myśliwego, jakie są regulacje prawne.

Marcin Duszyński uspokaja – myśliwi w prawdzie będą w pełnym umundurowaniu, ale nie wezmą ze sobą broni. Psy myśliwskie również muszą zostawić w domu ponieważ dyrekcja zoo nie zgodziła się na ich wpuszczenie na teren ogrodu. Na czarna listę trafiły również sokoły wykorzystywane do polowań.

 

Sport

Na sygnale

Rozmaitości