Przedszkola nie mogły przyjmować dzieci wyłącznie ze względu na ograniczenia wprowadzone przez rząd. To był jedyny powód ich czasowego zamknięcia.
-Ale przez cały ten czas zarówno administracja naszych przedszkoli, jak i pracownicy obsługi byli w pracy. W związku z tym wszystkie nasze placówki przedszkolne są w pełni gotowe do ponownego przyjęcia dzieci – zapewnia Alicja Kamecka, dyrektor wydziału oświaty i kultury w Urzędzie Gminy w Polkowicach.
Jedynym przedszkolem, które nie miało przerwy w funkcjonowaniu była placówka przy ulicy Hubala.
– Przedszkole Miejskie numer 6 ma oddziały specjalne oraz integracyjne, dlatego było otwarte cały czas. Pod opieką były tam dzieci z orzeczeniami o potrzebie kształcenia specjalnego oraz dzieci pracowników służb medycznych i porządkowych. W sumie działały tam dwie grupy po około dwanaścioro dzieci – tłumaczy dyrektor Kamecka.
Podobnie było w Żłobku Miejskim Nr 1 „Krasnal” w Polkowicach. Tutaj także prace administracyjne i porządkowe wykonywane były na bieżąco przez cały okres przerwy.
– Codziennie przyjmowaliśmy grupkę dzieci od rodziców i opiekunów zatrudnionych w różnego rodzaju służbach porządkowych i tych zawodach, które upoważniały do posyłania dzieci do żłobków i przedszkoli. Tych kilkanaścioro dzieci rozmieszczaliśmy w grupach, w których są one na co dzień, tak, aby nie odczuwały dyskomfortu braku swoich opiekunek czy koleżanek oraz kolegów – mówi Agnieszka Tomczak, dyrektor żłobka „Krasnal”.
źródło: polkowice.eu