Strona główna » „Światełko Pamięci” zapłonie w Chocianowie
W sobotę rano doszło do czterech wstrząsów w kopalniach KGHM. Wszyscy górnicy zostali wyprowadzeni z rejonu zagrożenia *** Na cmentarzu komunalnym w Polkowicach pochowano komendanta lubińskiej policji. Śp. Waldemar Cichocki miał 53 lata *** W wielu miastach naszego regionu oddano hołd ofiarom Rzezi Wołyńskiej
Listopad zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim dni pełne zadumy – uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny. To również czas, gdy w Chocianowie po raz dziewiąty rozbłyśnie „Światełko Pamięci”, coroczna akcja organizowana z inicjatywy burmistrza Tomasza Kulczyńskiego.
Na wspólne spotkanie zapraszamy w niedzielę, 26 października, około godziny 12.20, tuż po nabożeństwie w kościele pw. św. Józefa Robotnika. Tradycyjnie wydarzenie rozpocznie się na chocianowskim rynku.
Przypomnijmy, że inicjatywa została zapoczątkowana w 2017 roku przez burmistrza Tomasza Kulczyńskiego. Jej celem jest przekazanie mieszkańcom gminy bezpłatnych zniczy, które następnie trafiają na zapomniane groby, rozświetlając je w Dzień Zaduszny. Akcja odbywa się nieprzerwanie od dziewięciu lat i zyskała ogromne uznanie wśród mieszkańców. Tak jak w poprzednich edycjach, burmistrz sfinansował zakup zniczy z prywatnych środków.
-Jestem bardzo dumny, że wspólnie z mieszkańcami kultywujemy tę piękną tradycję. Od początku jej ideą było rozświetlenie miejsc, które w Dzień Zaduszny pozostawały bez światełka. Dlatego co roku rozdajemy bezpłatne znicze – w tym roku blisko pół tysiąca – aby każdy mógł zapalić je na grobach swoich bliskich i tych zapomnianych. Chcemy, by na każdym grobie zapłonęło światełko pamięci – mówi Tomasz Kulczyński, burmistrz Chocianowa.
Serdecznie zapraszamy w niedzielę, 26 października, o godzinie 12.20 na chocianowski rynek, tuż po mszy świętej w kościele pw. św. Józefa Robotnika, by wspólnie zapalić symboliczne światełko pamięci.
W niedzielę zainaugurowano tegoroczny cykl imprez wakacyjnych w Gminie Żukowice. Letnie spotkania są już stałym punktem w kulturalnym kalendarzu gminy i gdy tylko pogada na to pozwala, starsi i młodsi doskonale się na nich bawią. Tak było i tym razem.
Powrót pociągów pasażerskich do Chocianowa po ponad dwóch dekadach przerwy okazał się nie tylko końcem komunikacyjnego wykluczenia gminy, ale również początkiem ambitnej wizji rozwoju transportu kolejowego w zachodniej części Dolnego Śląska.
Sportowe emocje, rywalizacja w duchu fair play i okazja do sprawdzenia własnych możliwości – już wkrótce w siłowni Centrum Usług Społecznych ROSZARNIA w Radwanicach odbędzie się turniej w wyciskaniu sztangi leżąc.
KGHM konsekwentnie realizuje strategię transformacji energetycznej i rozbudowy własnych odnawialnych źródeł energii. Spółka podpisała właśnie umowę z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na preferencyjne finansowanie projektów fotowoltaicznych, które powstaną na terenach należących do Polskiej Miedzi.
W Prochowicach uczczono pamięć ofiar zbrodni dokonanych przez OUN-UPA na ludności polskiej na Kresach Wschodnich. Uroczystość upamiętniająca ofiary tragicznych wydarzeń sprzed lat odbyła się pod tablicą pamiątkową Zygmunta Jana Rumla – patrona Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Prochowicach.
Na mapie przyrodniczych skarbów Gminy Polkowice pojawiło się nowe, wyjątkowe miejsce. „Żukowskie Śnieżyce” to nazwa nowo utworzonego rezerwatu przyrody, który jest pierwszym tego typu obszarem chronionym na terenie gminy.
Sportowe emocje, rywalizacja w duchu fair play i okazja do sprawdzenia własnych możliwości – już wkrótce w siłowni Centrum Usług Społecznych ROSZARNIA w Radwanicach odbędzie się turniej w wyciskaniu sztangi leżąc.
Na Cmentarzu Komunalnym w Polkowicach odbyły się dziś uroczystości pogrzebowe śp. inspektora Waldemara Cichockiego, komendanta powiatowego policji w Lubinie. W ostatniej drodze towarzyszyli mu najbliżsi, przyjaciele oraz liczne grono funkcjonariuszy i współpracowników, z którymi przez lata pełnił służbę na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców regionu.
Powrót pociągów pasażerskich do Chocianowa po ponad dwóch dekadach przerwy okazał się nie tylko końcem komunikacyjnego wykluczenia gminy, ale również początkiem ambitnej wizji rozwoju transportu kolejowego w zachodniej części Dolnego Śląska.