Policjanci z Lubina w trakcie świąt interweniowali 133 razy. Przez trzy dni odnotowano 10 zdarzeń kryminalnych, w których zatrzymano ośmiu sprawców na gorącym uczynku. Mimo tego policja przekonuje, że były to względnie spokojne święta.
W czasie trzech świątecznych dni policjanci z Lubina cały czas pracowali.
– W sumie w tym czasie przeprowadziliśmy 133 interwencje. Odnotowaliśmy trzy kolizje drogowe, w których nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Zatrzymaliśmy ośmiu sprawców przestępstw z czego trzech dopuściło się jazdy po pijaku – wylicza Krzysztof Pawlik z lubińskiej komendy. – Niechlubny świąteczny rekordzista z Jawora kierował Fordem w centrum miasta mając ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Jego prawo jazdy zostało przez naszą drogówkę zatrzymane a pojazd odholowany na jego koszt.
Jednak to nie wszystko. W wigilię, w godzinach popołudniowych, w Ścinawie dwoje dzieci w wieku 6 i 10 lat wchodziło na parapet okna na I. piętrze budynku wielorodzinnego. Na miejsce wezwano policję.
– Lubińscy policjanci w tej sprawie zatrzymali 34-letniego mężczyznę, który jak się okazało sprawował opiekę nad nimi kompletnie pijany, wydmuchując niemal 4,5 promila – mówi Pawlik. – W domu oprócz wspomnianej dwójki, było jeszcze dwoje małych dzieci w wieku 5 i 3 lat. Zatrzymany trafił na święta do celi a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut narażenia dzieci na utratę życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu za co grozi mu do 5 lat więzienia.
Dzieci z tej interwencji trafiły do bliskich, a sprawę rozstrzygać będzie sąd rodzinny.