Napadł na dwóch nastolatków. Groził im bronią. Został aresztowany

Policjanci z Lubina zatrzymali 44- letniego mężczyznę podejrzanego o rozbój na dwóch nieletnich. Jak ustalili operacyjni, mężczyzna grożąc 16 i 17 – latkowi przedmiotem przypominającym broń palną, ukradł jednemu z nich głośnik o wartości 1300 zł., a drugiemu, trzy dni później, telefon komórkowy o wartości 350 złotych.

Do pierwszego zdarzenia doszło w dniu 4 sierpnia br. Policjanci z lubińskiej komendy otrzymali zgłoszenie o rozboju dokonanym na 16-letnim mieszkańcu Lubina. Jak wynikało z relacji pokrzywdzonego, nieznany mu mężczyzna, grożąc przedmiotem przypominającym broń palną, zabrał mu głośnik o wartości 1300 złotych. Drugie, podobne zgłoszenie, funkcjonariusze otrzymali 7 sierpnia. Tym razem sprawca dokonał rozboju na 17- letnim mieszkańcu Lubina, również używając przedmiotu przypominającego broń. Podejrzany zabrał nastolatkowi telefon o wartości 350 złotych.

Już od pierwszego zgłoszenia o napadzie lubińscy kryminalni zaczęli intensywnie ustalać szczegóły dotyczące napastnika. Kilka godzin po dokonaniu drugiego rozboju 44-latek był już w rękach policjantów. Funkcjonariusze musieli siłowo wejść do mieszkania mężczyzny, gdyż ten nie chciał dobrowolnie otworzyć drzwi mundurowym. Podczas przeszukania miejsca zamieszkania podejrzanego, kryminalni ujawnili i zabezpieczyli atrapę pistoletu, telefon komórkowy pokrzywdzonego 17 – latka oraz odzież odpowiadającą tej, w którą sprawca był ubrany w dniu napadu – relacjonuje Sylwia Serafin, oficer prasowy lubińskiej policji.

44 -latek został zatrzymany i trafił do policyjnej celi, a następnie został doprowadzony do prokuratury. Tam oskarżyciel, po przesłuchaniu i przedstawieniu mu zarzutów, postanowił wnioskować do sądu o jego tymczasowy areszt.

Sąd po zapoznaniu się z materiałami sprawy przychylił się do wniosku prokuratora i aresztował mężczyznę na trzy miesiące. Przypomnijmy, że za to przestępstwo grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. Podejrzany był już wcześniej karany za podobne przestępstwa – dodaje na koniec S. Serafin.

źródło: KPP Lubin

 

Sport

Na sygnale

Rozmaitości