Policjant wziął koziołka za rogi

Z dość niecodzienną interwencją zmagali się policjanci z wydziału ruchu drogowego legnickiej komendy. Na autostradzie A4 między Krzywą, a Jadwisinem, błąkał się koziołek. By złapać zwierzę i przenieść go w bezpieczne miejsce, funkcjonariusze musieli zamknąć fragment odcinka autostrady.

Policjanci legnickiej drogówki, którzy pełnili służbę na autostradzie A4 otrzymali zgłoszenie o biegającym młodym rogaczu. Zwierzę stanowiło potencjalne zagrożenie dla kierowców poruszających się tym fragmentem A4.

Na wysokości 64 kilometra, pomiędzy miejscowościami Krzywa, a Jadwisin funkcjonariusze, zauważyli stojącego na środku drogi wystraszonego kozła sarny. Z uwagi na niebezpieczeństwo podjęto decyzję o chwilowym zamknięciu jezdni. Policjant łapiąc rogacza za rogi bezpiecznie przeprowadził go na pobocze. Następnie, aby nie wchodził na jezdnię, funkcjonariusze przenieśli go do pobliskiego lasu – relacjonuje mł. asp. Jagoda Ekiert z legnickiej policji.

Policjanci przypominają, by za kierownicą bacznie obserwować drogę i dostosować prędkość do ewentualnego zagrożenia, które może pojawić się na drodze. Takim zagrożeniem może być błąkająca, wystraszona leśna zwierzyna.

 

Sport

Na sygnale

Rozmaitości