Była 89. minuta pucharowego meczu w Bielsku, gdy Kacper Chodyna z grymasem twarzy opuścił plac gry. Po przeprowadzonych dziś badaniach okazało się, że młody zawodnik Miedziowych złamał kość śródstopia.
– Kacper znajduje się pod fachową opieką sztabu medycznego i jak najszybciej rozpocznie okres rehabilitacji, niemniej piłkarza KGHM Zagłębia Lubin czeka kilkutygodniowa przerwa – czytamy w oświadczeniu lubińskiego klubu.
Błyskotliwego obrońcy nie zobaczymy na murawie przez co najmniej trzy miesiące. Szkoda, bo 21-latek wyraźnie się rozkręcił w grze. Na swoim koncie ma już dwie bramki. Pierwszą strzelił w pojedynku ze Stalą Mielec, drugą – jak się okazało zwycięską – dołożył w ostatnim ligowym starciu z Wisłą Kraków.
