Po ostatniej porażce u siebie z Sandecją Nowy Sącz, głogowianie odrobili lekcję pokory i bez kompleksów przystąpili do rywalizacji z GKS-em Bełchatów. Wynik spotkania otworzył w 41. minucie Maksymilian Banaszewski pokonując golkipera gospodarzy z rzutu wolnego. GKS wyrównał po przerwie – w 54. min. na 1:1 trafił Gancarczyk.
Gola na wagę zwycięstwa w 74. min. zdobył z rzutu karnego Praznovsky.
Już w najbliższą sobotę, 5 grudnia, głogowianie podejmą na Wita Stwosza przedostatnią w tabeli Fortuna 1 ligi Resovię.

