Trudno było wskazać faworyta tego pojedynku. Choć Miedziowi wygrali dwa pierwsze spotkania, to jednak Raków zawsze jest niewygodnym przeciwnikiem, nawet, gdy w roli gospodarza zmuszony jest grać w Bełchatowie. Podopieczni Marka Papszuna zaczęli z wysokiego „C”, bo już w 1 min. gola zdobył Gutkovskis. Tuż przed przerwą mógł wyrównać Bashkirov, ale na posterunku był golkiper Rakowa.
Po zmianie stron w 48. min. na 2:0 podwyższył Tijanic. Miedziowi odpowiedzieli trafieniem Sirka, ale to było wszystko, na co było stać lubinian.
W następnej kolejce Zagłębie podejmie Cracovię. Ten mecz odbędzie się w niedzielę, 20 września, o godz. 15.
