Jeżdżą po alkoholu i narkotykach

Tylko w ostatni weekend policjanci legnickiej drogówki zatrzymali czworo nietrzeźwych kierujących i 44-latka pod wpływem środków odurzających. Nieodpowiedzialni kierowcy staną wkrótce przed sądem, a funkcjonariusze przypominają, że z uwagi na zmieniające się warunki atmosferyczne i szybko zapadający zmrok, należy zachować szczególną ostrożność, a przede wszystkim nie wsiadać za kółkiem po spożyciu nawet najmniejszej dawki alkoholu.

Jesienią, kiedy dni stają się coraz krótsze i szybko zapada zmrok, nie tylko światła odgrywają ogromną rolę w kierowaniu pojazdem, ale również kondycja fizyczna i psychiczna kierującego. O tym, że alkohol powoduje obniżoną sprawność ruchową oraz pogorszenie widzenia przekonało się kilku kierujących, którzy zostali zatrzymani przez legnicką drogówkę w miniony weekend.

– Najmłodszy 22-latek kierował volvo mając 1,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, a najstarsza, 68-letnia mieszkanka gminy Chojnów, prowadziła pojazd mając niemal 2 promile. Niechlubny rekord należy jednak do 41-letniego mieszkańca powiatu legnickiego, który jechał volkswagenem transporterem w stanie upojenia alkoholowego mając 3 promile alkoholu w organizmie. Policjanci wyeliminowali z ruchu drogowego również 44-letniego legniczanina, który prowadził pojazd pod wpływem środków odurzających – mówi asp. Anna Grześków z legnickiej policji.

Cała piątka straciła już prawo jazdy i zgodnie z kodeksem grozi im kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

 

Sport

Na sygnale

Rozmaitości