Tragedia podczas łowienia. Utonął 28-letni wędkarz. Zawinił alkohol?

Tragedia w Guzicach. 28-letni wędkarz utopił się w zbiorniku retencyjnym. Jego kolega bał się wejść do wody i pomóc, bo jak wyznał – nie umiał pływać. Okoliczności i przyczyny wyjaśni teraz policyjne śledztwo pod nadzorem prokuratora.

Do zdarzenia doszło w czwartek, 30 lipca, po godzinie 20. Mieszkaniec powiatu polkowickiego wraz z kolegą wybrał się na ryby. Pojechali w okolicę zbiornika retencyjnego w Guzicach. W pewnym momencie 28-latek wszedł do wody i zniknął. 30-letni kolega widział zdarzenie, ale bał się pomóc topielcowi, ponieważ sam nie umie pływać. Wezwał jednak służby ratownicze.

Niewykluczone, że przyczyną tragedii mógł być alkohol. 30-latek wyznał, że podczas wędkowania, obaj spożywali trunki. Sam miał ponad promil alkoholu w organizmie.

 

Sport

Na sygnale

Rozmaitości