Przed godziną do Straży Pożarnej w Lubinie wpłynęło zawiadomienie o pożarze mieszkania przy ulicy Orlej 41. Świadkowie mówili o dużym zadymieniu i widocznych płomieniach. Na miejsce przyjechali strażacy oraz policjanci.
– Wejście do mieszkania było znacznie utrudnione przez bardzo duże zadymienie – powiedział nam Krzysztof Pawlik, zastępca oficera prasowego lubińskiej komendy. – Niestety po ugaszeniu pożaru w mieszkaniu znaleziono kobietę. Mimo reanimacji nie udało jej się uratować.
Na miejscu pracują strażacy i policjanci. Powiadomiono również prokuraturę. Zmarła miał 75-lat. W tej chwili trwa przewietrzanie klatki. Ze względu na zagrożenie pożarowe część mieszkańców ewakuowano. Jeśli strażacy zakończą swoje czynności i stwierdzą, że jest bezpiecznie, sąsiedzi zmarłej będą mogli wrócić do swoich mieszkań.
Policja będzie ustalać przyczyny pojawienia się ognia. Do sprawy powołany zostanie biegły z zakresu pożarnictwa.

