Wyjazdowy pojedynek Zagłębia z Wisłą Kraków zakończy pierwszą kolejkę nowego sezonu piłkarskiej ekstraklasy. Przed startem ligi w obozie Miedziowych panuje zdrowa i spokojna atmosfera, ale w pewnym momencie w klubie zrobiło się gorąco. W trakcie przygotowań, z dnia na dzień, odszedł trener Martin Sevela.
-Rzeczywiście byliśmy w dość trudnej sytuacji. Nie spodziewaliśmy się tak nagłej decyzji trenera Seveli. Pieniądze wyłożone przez saudyjski klub były tak duże, że nawet nie podchodziliśmy do rozmów. Rozpoczęliśmy zatem gorączkowe poszukiwania jego następcy – mówił na przedsezonowej konferencji Artur Jankowski, prezes Zagłębia Lubin.
Na celowniku miedziowego klubu był m.in. Marcin Brosz, który przez ostatnie pięć lat prowadził zespół Górnika Zabrze. Postawiono jednak na Dariusza Żurawia, byłego szkoleniowca Lecha Poznań czy Miedzi Legnica. Trzon składu Zagłębia nie uległ zmianie, do zespołu trafiło kilku obiecujących zawodników. Zobaczymy, na ile te transfery okażą się trafione.
Początek dzisiejszego pojedynku przy Reymonta o godzinie 18. Kolejny mecz Zagłębie rozegra już na własnym stadionie. W najbliższy piątek, 30 lipca, lubinianie podejmą Górnika Łęczna – beniaminka ekstraklasy.

