Gminne święto plonów rozpoczął tradycyjny barwny korowód, podczas którego poszczególne sołectwa prezentowały swoje efektowne wieńce. Następnie odbyła się uroczysta msza święta polowa. Po zakończeniu nabożeństwa, reprezentacje poszczególnych sołectw gminy Żukowice złożyły wójtowi dary w postaci chleba, warzyw i owoców.
Gospodarz gminy wraz ze starostami tegorocznych dożynek sprawiedliwie dzielił się chlebem ze wszystkimi zaproszonymi gośćmi i mieszkańcami.
-To nasza najpiękniejsza narodowa tradycja. Na przestrzeni wieków obrzędy dożynkowe zmieniały swój charakter, jednak tak dawniej, jak i dziś, dożynki są ważne dla wszystkich przypominając o tym, że dzięki pracy rolnika na polski stół trafia zawsze ten najważniejszy bochen. Pogoda nie była w tym roku zbyt łaskawa, ale zbiorom zbóż towarzyszyła ładna pogoda. Praca rolnika to swoista fabryka pod niebem, bo pogoda ma przecież olbrzymi wpływ na zbiory i ich jakość. W imieniu całej społeczności gminnej życzę rolnikom, aby przede wszystkim nie brakło zdrowia i aby ta praca, która jest pełna wyrzeczeń i poświęceń, była zawsze źródłem satysfakcji – powiedział podczas dożynek Krzysztof Wołoszyn, wójt gminy Żukowice.
W trakcie święta plonów tradycyjnie zorganizowano konkurs na najładniejszy wieniec dożynkowy. Obowiązki starostów pełnili dzisiaj Inga Kondraciuk z Kromolina i Andrzej Nowakowski, sołtys Kamionej.

