– Pomoc dla Śląska jest dla nas oczywistym działaniem. Dzielimy się tym, co mamy i co na Górnym Śląsku jest teraz bardzo potrzebne. Środki biobójcze pomagają zmniejszyć rozprzestrzenianie zakażeń, a na tym nam wszystkim zależy teraz najbardziej. Dbamy także o wyposażenie szpitali, kluczowych w dotkniętym wieloma zachorowaniami w regionie. W każdym przypadku zapewnienie pracownikom bezpieczeństwa to priorytet – powiedział Marcin Chludziński, Prezes Zarządu KGHM Polska Miedź S.A.
To nie pierwszy transport środków do walki z pandemią koronawirusa zorganizowany przez KGHM. Firma, w swojej spółce zależnej NITROERG już w marcu rozpoczęła produkcję płynu biobójczego, który trafia do polskich szpitali, domów opieki społecznej i instytucji zaangażowanych w walkę z pandemią. Fundacja KGHM stworzyła specjalny program, w ramach którego przekazywane są pieniądze na zakupy sprzętu medycznego do placówek służby zdrowia.
W ciągu najbliższych dni do kopalni węgla na Śląsku trafi tysiące litrów płynu biobójczego do kopalń na Górnym Śląsku. Zróżnicowana pojemność opakowań, w tym ponad 115 tys. saszetek z jednorazową dawką płynu ułatwi użytkowanie pracownikom zakładów.
Jednocześnie walka z COVID-19 prowadzona jest na miejscu. We wszystkich oddziałach KGHM wprowadzone zostały restrykcyjne procedury sanitarne, termowizyjny pomiar temperatury w 40 punktach wszystkich zakładów oraz dodatkowe dostawy środków ochrony indywidualnej i płynów biobójczych. Mimo stanu epidemii KGHM Polska Miedź S.A. w pierwszym kwartale utrzymała produkcję i sprzedaż na niezmienionym poziomie, a kluczowe inwestycje realizowane są zgodnie z planem.