Jak wynika z akt postępowania i materiałów zebranych w toku wykonywanych czynności między dwojgiem mieszkańców Polkowic od dłuższego czasu istniał spory konflikt na tle finansowym. To właśnie stało się powodem scen jak z filmu grozy, które rozegrały się w miniony piątek w Polkowicach.
– Początek całej sytuacji miał miejsce na terenie jednej z posesji w Polkowicach. To tam doszło do spotkania skonfliktowanych mężczyzn. W pewnym momencie 51-letni mieszkaniec Polkowic mając w dłoni maczetę, ruszył w kierunku swojego 41-letniego znajomego i zaczął mu grozić pozbawieniem życia – opisuje mł. asp. Przemysław Rybikowski z polkowickiej policji.
W groźnie wyglądającej sytuacji na szczęście nikt nie ucierpiał, a agresor następnego dnia trafił w ręce miejscowych policjantów i usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych, za co sprawcy grozi do 2 lat pozbawienia wolności.
źródło: KPP Polkowice
