Do zatrzymania doszło w piątkowy poranek w okolicy ulicy Iwaszkiewicza w Legnicy. Podczas kontroli, nerwowe zachowanie kierowcy wzbudziło podejrzenie policjantów, że może się znajdować pod wpływem środków odurzających.
– Na miejscu przeprowadzono wstępne badanie narkotestem, które wykazało w organizmie kierowcy obecność narkotyków. Mężczyźnie pobrano krew do dalszych badań i zatrzymano uprawnienia do kierowania pojazdem – mówi Anna Grześków z legnickiej policji.
Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie kierowca miejskiego autobusu słono zapłaci. Nie dość, że grożą mu 2 lata więzienia, to raczej na pewno czeka go zwolnienie z pracy.