Do zdarzenia doszło prawdopodobnie przed porannym nabożeństwem, bo w tym czasie duchowni pełniący posługę w tej świątyni zauważyli zniknięcie pozłacanej korony. Od razu powiadomiono policję. Na miejscu wykonano rutynowe czynności. Zabezpieczono ślady i zaczęto analizować materiał dowodowy. Na podstawie tego ustalono sprawcę.
– Już następnego dnia 23-latek był w „rękach” mundurowych. Policjanci podczas przeszukania mieszkania legniczanina ujawnili na stoliku skradzione mienie. Zatrzymany mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i już usłyszał zarzut kradzieży. Za popełnione przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności – mówi mł. asp. Jagoda Ekiert, oficer prasowy legnickiej policji.