Górnik idzie jak burza. Nikt nie jest w stanie ich zatrzymać. Dzisiaj nie mieli litości dla częstochowian, dla których własna murawa była wyjątkowym atutem. Miejscowi nie przegrali u siebie od ponad roku. Polkowiczanie za bardzo się tym nie przejęli i zaczęli robić swoje. W 39. min. Piątkowski otworzył wynik spotkania.
Tuż po zmianie stron Piątkowski podwyższył na 2:0. W 60. min. Sobków podwyższył na 3:0 i goście poczuli się już pewniej. Honorowego gola dla Skry zdobył Brusiło i Górnik zasłużenie wywiózł z grodu spod Jasnej Góry komplet punktów.

