Nie mają chwili odpoczynku. Teraz kierunek Bełchatów

Trwa meczowy maraton zespołu Cuprum. Nie opadł jeszcze na dobre kurz po ostatnim, szczęśliwie wygranym pojedynku w Katowicach, a lubinianie już szykują się na kolejny wyjazd. Tym razem na ich drodze stanie utytułowana SKRA Bełchatów. Starcie obu ekip już w najbliższą sobotę.

Zerkając do historii spotkań lubinian z PGE Skrą, zwycięstwa dolnośląskiej ekipy nie trzeba szukać daleko. W zeszłym sezonie Miedziowi wyjechali z Bełchatowa z dwoma punktami w kieszeni i ogromną radością na twarzach, po pokonaniu przeciwnika 3:2.

W tym natomiast drużyny spotkały się w inauguracyjnej kolejce, gdy w lubińskim RCS-ie zawitali bełchatowianie. Emocje również sięgnęły zenitu. Dwie partie grane były na przewagi i mimo wyniku 1:3, zwycięstwo gości było naprawdę minimalne, wywalczone w końcówkach partii.

W najbliższą sobotę zawodnicy trenera Marcelo Fronckowiaka z pewnością będą chcieli powalczyć o ligowe punkty i udanie zrewanżować się za mecz pierwszej kolejki.

PGE Skra Bełchatów – Cuprum Lubin

21 listopada (sobota), godz. 17:30, Hala Energia, ul. Dąbrowskiego 11A, Bełchatów

 

Sport

Na sygnale

Rozmaitości