Do Lubina zawitał dziś lider PKO Ekstraklasy. Zabrzanie idą jak burza w lidze i to oni byli faworytem tego spotkania. Lubinianie postanowili jednak napsuć liderowi sporo krwi i wcale nie zamierzali odpuszczać. Pierwsza połowa wydawała się senna, ale w końcówce kibice byli świadkami sporych emocji. Najpierw w 39. min. Zivec po indywidualnej akcji znalazł miejsce przy słupku i pokonał Chudego. Chwilę później Mraz trafił na 2:0, ale sędzia pokazał pozycję spaloną. Miedziowi jednak dopięli swego. Tuż przed przerwą na 2:0 podwyższył Szysz, efektownym strzałem pokonując bramkarza zabrzan.
Po zmianie stron goście próbowali zbliżyć się wynikiem do Zagłębia, ale gospodarze nie pozwolili Górnikowi rozwinąć skrzydeł. Ostatecznie komplet punktów zostaje w Lubinie i Miedziowi awansowali na trzecie miejsce w tabeli.

