Strona główna » Niezwykła sztafeta w niezwykłym celu. Pobiegli dla Gracjanka
Radny sejmiku Marcin Borys z Koalicji Obywatelskiej rzuca partyjną legitymacją *** Dwie 13-letnie Ukrainki pobite w Legnicy przez kobietę *** W Lubinie powstał nowy graf kibiców Zagłębia Lubin
Niezwykła sztafeta w niezwykłym celu. Pobiegli dla Gracjanka
Prawie 360 osób pobiegło w 24-godzinnej sztafecie zorganizowanej dla ciężko chorego pięcioletniego Gracjanka. W tym „żelazny” Tomasz, który w tym czasie przebiegł… 200 kilometrów. Charytatywną imprezę zakończyła runda honorowa z małym bohaterem całego wydarzenia i burmistrzem Polkowic.
Od sobotniego do niedzielnego popołudnia, kiedy to na stadionie lekkoatletycznym przy ulicy 11 Lutego trwała charytatywna impreza dla Gracjanka z nieba lał się żar. Wszyscy, którzy przez całą dobę wspomagali akcję, wrzucając pieniądze do puszek, są bohaterami. Okazji było wiele, m.in. na ściance wspinaczkowej, przy zakupie pysznych ciast albo obrazów namalowanych przez uczestników warsztatów malarskich. Swoje stoisko z robótkami miało sołectwo Moskorzyn.
– Ciasta są wyśmienite i choć przyszliśmy po obiedzie, to nie mogliśmy się im oprzeć, a jak można jeszcze pomóc, to tym bardziej smakują – mówiła mieszkanka Polkowic, a jak dodała, jej syn zgłosił się jeszcze do sztafety.
– My serwowaliśmy kiełbaski przekazane przez polkowickiego przedsiębiorcę Mirosława Siemaszkę, a było to 25 kilogramów z dodatkami, do tego pyszny smalczyk – zachęcał Mariusz Zybaczyński, szef Klubu Radnych Lepsze Polkowice. – Mają wzięcie i niewiele zostało.
Choć atrakcji nie brakowało, to przez cały czas uwaga wszystkich skupiona była na bieżni. Tam Tomasz Honbrechts, w asyście zmieniających się biegaczy i przy aplauzie pozostałych uczestników imprezy charytatywnej pokonywał 500 okrążeń, by przebiec 200 kilometrów.
Takie wyzwanie podjął. I – jak powiedział na mecie – zadanie wykonał. Potem przekazał ojcu chłopca czek na dwa tysiące złotych od jednego ze sponsorów akcji.
– Nie spodziewałem się tego, co się dzieje, atmosfera jest nie do opisania – powiedział Damian Dżus, ojciec Gracjanka. – To są cudowni ludzie, którzy chcą nieść pomoc synkowi. Dziękuję wszystkim ludziom dobrej woli: organizatorom, darczyńcom, polkowiczanom. Przyjechał nawet znajomy z Niemiec – dodał. – Gracjanek czuje się teraz dobrze. Powoli do przodu, jak to mówią.
– To było mistrzostwo świata i dowód na to, że wspólnie potrafimy wiele dobrego zdziałać – mówił Łukasz Puźniecki, burmistrz Polkowic, który zaproponował też uczestnikom imprezy rundę honorową wokół stadionu.
– Impreza, choć była ogromnym wyzwaniem, udała się dlatego, że sztafeta była biegiem towarzyskim, charytatywnym – podsumował Bogusław Godlewski, dyrektor Centrum Kultury w Polkowicach, które było koordynatorem wydarzenia zorganizowanego przez komitet społeczny. – Warunki ze względu na pogodę były bardzo trudne, ale każdy angażował się na tyle, na ile pozwalały jego możliwości.
Zebrane podczas imprezy charytatywnej pieniądze przeznaczone zostaną na przeszczep komórek macierzystych, które są dużą szansą dla Gracjanka. Przypomnijmy, że chłopiec cierpi na mózgowe porażenie dziecięce. Przeszedł też krwawienie dokomorowe IV stopnia, co spowodowało wodogłowie.
Dodajmy, że całe wydarzenie zorganizowano przy zachowaniu reżimu sanitarnego. Przed wejściem na stadion mierzono temperaturę i każdy wypełniał specjalną deklarację.
Dwa najważniejsze dla regionu zagłębia miedziowego wydarzenia ponurego okresu stanu wojennego to pacyfikacja kopalni ZG Rudna i krwawo stłumiona pokojowa manifestacja w Lubinie. Za chwilę będziemy obchodzić 41. rocznicę pacyfikacji O/ZG Rudna w Polkowicach.
W najbliższą sobotę, 5 listopada, zapraszamy wszystkich chętnych mieszkańców Polkowic i okolic na drugą edycję Biegu na Wiatrak Polkowicki. Cel imprezy jest szczytny, bo całkowity dochód z zapisów i licytacji zostanie przeznaczony na leczenie i rehabilitację małego Piotrusia.
Po ciężkim okresie pandemii, udało się zorganizować drugą edycję biegu i marszu pn: „Sąsiedzi Żelaznego Mostu”. Dla uczestników biegu przygotowano trasy na odcinkach 21, 10 i 5 kilometrów. Pomaszerowali też nordikowcy na czele z dyrektorem Zakładu Hydrotechnicznego, wójtem Rudnej i wicestarostą polkowickim. Imprezę zorganizowano dzięki wsparciu spółki KGHM Polska Miedź S.A.
Choć Duathlon Radwanice zaplanowano dopiero w połowie maja, to już teraz bardzo serdecznie zapraszamy do udziału w tej wspaniałej imprezie. Przypominamy, że w zawodach mogą wystartować zarówno dorośli, jak i dzieci, a trasy biegowe i kolarskie będą świetnie przygotowane.
Choć Duathlon Radwanice zaplanowano dopiero w połowie maja, już teraz ruszyły zapisy na tę imprezę. W zawodach mogą wystartować zarówno dorośli, jak i dzieci.
Ciekawe wydarzenie szykuje się w najbliższą sobotę, 30 października w polkowickim Wiatraku. Centrum Kultury zaprasza wszystkich chętnych do udziału w biegu charytatywnym dla ciężko chorego chłopca.
W Lubinie pojawił się nowy graf kibiców piłkarskiego Zagłębia Lubin. Nawiązuje on do Rzezi Wołyńskiej. Informacja o tym, która niedawno ukazała się w social mediach (post na stronie Zagłębie Fanatyków) rozpętała prawdziwą dyskusję nie tylko o tragicznej historii, ale także o współczesnych relacjach polsko-ukraińskich.
Wracamy do sprawy pobicia dwóch młodych Ukrainek na placu zabaw w Legnicy. Policjanci zatrzymali dzisiaj kobietę podejrzewaną o ten czyn. 26-letnia Legniczanka odpowie przed sądem za chuligański wybryk. Grozi jej do 7,5 roku pozbawienia wolności.
Miały być remedium na wpięcie do sieci kolejowej miejscowości, które wciąż czekają na powrót pociągów osobowych – i z roku na rok zyskują coraz większą popularność. Autobusy Kolei Dolnośląskich kursujące „za pociąg” do Stronia Śląskiego, Góry i Sycowa notują ogromne wzrosty pasażerów, którzy korzystają z połączeń na jednym bilecie kolejowym.