Jak wstępnie ustalili policjanci z lubińskiej komendy, którzy wykonywali czynności na miejscu, na dachu marketu wykonywano prace instalacyjne związane z fotowoltaiką. Podczas robót, z dachu spadł nagle jeden z pracowników. Mężczyzna upadł z wysokości kilkunastu metrów. Mężczyzna złamał rękę i trafił do lubińskiego szpitala przy Bema.
Poszkodowany obywatel Ukrainy był trzeźwy. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci, a także inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy.

