Po ostatnim remisie na własnym stadionie ze Stalą Mielec, nastroje w szatni Zagłębia są delikatnie mówiąc nie najlepsze. Pojedynek z beniaminkiem u siebie miał być formalnością, a tymczasem lubinianie tylko zremisowali, co należy uznać za porażkę. Jutro będzie okazja do rehabilitacji, choć „Górali” absolutnie nie można lekceważyć. W dotychczasowej historii pojedynków obu drużyn, lepszy bilans ma Podbeskidzie, które wygrało pięciokrotnie, przy czterech zwycięstwach Zagłębia. Jutrzejszy mecz rozpocznie się o 18.
Oba zespoły spotkają się jeszcze 2 grudnia, także w Bielsku, w ramach 1/16 Pucharu Polski.

