Po Mielcu czas na „Górali”. Będzie rehabilitacja?

W najbliższy wtorek, 24 listopada, piłkarze KGHM Zagłębia Lubin odrobią ligowe zaległości. Miedziowych czeka wyjazdowy pojedynek z Podbeskidzie Bielsko-Biała. Z tym samym zespołem lubinianie znów zagrają, ale tym razem w rozgrywkach finału Pucharu Polski.

Po ostatnim remisie na własnym stadionie ze Stalą Mielec, nastroje w szatni Zagłębia są delikatnie mówiąc nie najlepsze. Pojedynek z beniaminkiem u siebie miał być formalnością, a tymczasem lubinianie tylko zremisowali, co należy uznać za porażkę. Jutro będzie okazja do rehabilitacji, choć „Górali” absolutnie nie można lekceważyć. W dotychczasowej historii pojedynków obu drużyn, lepszy bilans ma Podbeskidzie, które wygrało pięciokrotnie, przy czterech zwycięstwach Zagłębia. Jutrzejszy mecz rozpocznie się o 18.

Oba zespoły spotkają się jeszcze 2 grudnia, także w Bielsku, w ramach 1/16 Pucharu Polski.

 

 

Sport

Na sygnale

Rozmaitości