×
*** Druga tura wyborów samorządowych za nami *** Wygrali: Krystian Kosztyła w Ścinawie, Wiesław Wabik w Polkowicach i Maciej Kupaj w Legnicy ***

Wizyta na pompowni, wiertni i w kopalni ZG Polkowice – Sieroszowice

Po serii medialnych publikacji informujących o nadmiarze wody w oddziałach kopalni ZG Polkowice – Sieroszowice, przedstawiciele KGHM zaprosili dziennikarzy na wizytę studyjną. Goście mieli okazję zwiedzić obiekty pompowni na szybie SW-4 – na górze i pod ziemią w kopalni oraz proces iniekcji na placu wiertni. Na zakończenie zorganizowano wyjazd na koronę Żelaznego Mostu.

Wizytę studyjną rozpoczęto od zwiedzenia nowoczesnej Pompowni Głównego Odwadniania przy szybie SW -4, której zadaniem jest wypompowywanie wody z kopalni na powierzchnię do zbiorników, a następnie dalej do powierzchniowej sieci rurociągów Zakładu Hydrotechnicznego i stawu osadowego „Żelazny Most”. Pompownia jest zlokalizowana stosunkowo blisko miejsca dopływu wody do wyrobisk, co wpływa na uproszczenie systemu odwodnieniowego.

-Mamy tutaj cztery zestawy pompowe, 355 kW każdy zasilany napięciem 10 tysięcy V. Nadmiar możliwości pompowania jest dużo większy, od tego, co my tutaj pompujemy. Dokładamy trzeci transformator, będzie to zapas mocy zarówno dla zasilania  systemu odwodnienia, ale przede wszystkim zapas mocy dla KGHM, który przesuwa się wyrobiskami w stronę szybu GG 2 i tych nowych obszarów. Nowa stacja transformatorowa będzie potrzebna do tego, by zapewnić zasilanie do pracy, fedrunku i utrzymania ruchu pod ziemią. Wiele elementów znajduje się w trakcie budowy, cały czas ten rozwój trwa – opowiada Leszek Borkowski, główny inżynier energomaszynowy kopalni Polkowice – Sieroszowice.

Nowoczesna Pompownia Głównego Odwadniania przy SW- 4 powstała w ubiegłym roku. Rozruch technologiczny pierwszego etapu Pompowni Głównego Odwadniania przy szybie SW-4 rozpoczął się w połowie 2023 roku. Aktualnie trwa procedura odbiorowa etapu pierwszego pompowni przy jednoczesnym testowaniu zastosowanych rozwiązań technicznych. Jednocześnie prowadzone są prace drugiego etapu budowy pompowni. Druga z podobnych inwestycji znajduje się w okolicach szybu P-1, P-2 w rejonie Polkowic.

-Ta woda posiada mineralizację, ale nie jest zaszlamiona czy zanieczyszczona. W pierwszym etapie całego projektu zajmowaliśmy się tym, by zabezpieczyć kopalnię przed nadmierną ilością wody. Obecnie – jak widać – mamy włączone trzy pompy. To, gdzie i ile tej wody wydajemy na powierzchnię zależy od naszej dołowej gospodarki oraz od koordynacji działań z Zakładem Hydrotechnicznym. Pojemność robocza czterech zbiorników przy Pompowni Głównego Odwadniania to 6500 metrów sześciennych a całkowita – ponad 9 tysięcy metrów sześciennych. Nie trzymamy tutaj tej, wody, nie magazynujemy jej w jakiś dużych ilościach, jest to zbiornik buforowy – dodaje inżynier Borkowski.

Kolejnym przystankiem na mapie wizyty studyjnej była wiertnia, gdzie odbywa się proces iniekcji.

-1050 metrów pod ziemią mamy wyrobisko nieczynnego frontu eksploatacyjnego oddziału g-63, gdzie mamy do czynienia z wypływem wody. I dlatego w tym miejscu znajduje się otwór do iniekcji. Te wyrobiska na dole, gdzie mamy dopływ wody, są niestety niedostępne, gdyż są one zlikwidowane. Przez ostatnie lata bardzo mocno rozbudowaliśmy nasz oddział wiertniczy, wykonaliśmy 12 kilometrów otworów wiertniczych rozpoznawczych dla sprawdzenia warunków hydrologicznych pod ziemią, dróg przepływu i czasu migracji wody. Na tej podstawie uzyskaliśmy bardzo dużo informacji, które pozwoliły nam na prawidłowe wytypowanie tego otworu na powierzchni. Wszystko jest na bieżąco nadzorowane przez zespół ekspertów – mówi Emil Dumicz, nadsztygar ds. zagrożeń wodnych i hydrogeologii.

Otwór na placu wiertni znajduje się na głębokości 966 metrów, na około 920 metrach znajduje się warstwa dolomitu głównego, czyli poziom wodonośny, który jest całym powodem dopływu wody.

-Iniekcje prowadzone są na niespotykaną dotąd w Polsce skalę, to są bardzo dużo objętościowe prace. Do tej pory wykonaliśmy 18 iniekcji, wtłoczyliśmy już bardzo dużą ilość zaczynu cementacyjnego, tj. ponad 25 tysięcy metrów sześciennych. Iniekcje rozpoczęliśmy w sierpniu ubiegłego roku i od tamtego czasu średnio co półtorej tygodnia, iniekujemy porcję, między 1500 a 2000 metrów sześciennych zaczynu, które składają się głównie z cementu, popiołu i dodatków blokujących przepływ wody. Na tę chwilę mamy stabilizację dopływu i poziom dopływu do wyrobisk oddziału 63 jest taki sam, jak we wrześniu ubiegłego roku. Od pół roku jest na stałym poziomie – dodaje Emil Dumicz.

Kopalnie miedzi KGHM od początku działania zmagają się z zagrożeniem wodnym i potrafią działać w warunkach takiego zagrożenia. Zmiany dopływów wód dołowych nie zagrażały funkcjonowaniu kopalni, bezpieczeństwu pracowników, czy ograniczaniu produkcji. Miedziowa spółka od lat inwestuje i prowadzi działania zapobiegawcze z tym związane. Warto podkreślić, że dopływ wód kopalnianych jest zjawiskiem naturalnym, niewynikającym z błędów ludzkich czy jakichkolwiek zaniedbań.

W KGHM regularnie prowadzony jest monitoring warunków hydrotechnicznych oraz sprawności technicznej obiektów i infrastruktury. Wykonywane są bieżące modernizacje czy remonty oraz działania ograniczające dopływ wód dołowych. Miedziowa spółka stale zwiększa zdolności techniczne wypompowywania wód na powierzchnię.

W ciągu kilku lat od pojawienia się pierwszych oznak dopływów wody z warstwy dolomitu głównego, w Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice wykonanych zostało kilkanaście kilometrów otworów dołowych dla rozpoznania zagrożenia wodnego, a w szczególności dróg migracji wód w górotworze. Rozpoznanie dołowe pozwoliło na wytypowanie pierwszego otworu iniekcyjnego z powierzchni, który ma za zadanie ograniczyć ilość dopływających wód. Początkowo, zabiegi iniekcyjne, prowadzone od sierpnia 2023 r., pozwoliły na ograniczenie tempa wzrostu dopływu, a przez ostatnie pół roku na utrzymanie dopływu na stałym poziomie. Planowane są kolejne otwory.

Zjawisko zwiększonego dopływu wód w kopalniach pojawiło się w 2021 roku, do dziś firma przeprowadziła szereg projektów, które dostosowały infrastrukturę techniczną do tej sytuacji. W 2023 roku w KGHM powstał stały Zespół ds. Odry, który odpowiada m.in. za kwestie uzyskania nowych pozwoleń wodnoprawnych i monitorowanie zgodności podejmowanych działań z wydanymi pozwoleniami. Podjęte zostały również inicjatywy, które mają na celu m.in. zabezpieczenie zgodnego z prawem zagospodarowania wód kopalnianych. Wśród inicjatyw znalazła się zmiana pozwolenia wodnoprawnego dla oddziału KGHM, Zakładu Hydrotechnicznego. W październiku ubiegłego roku spółka uzyskała nowe pozwolenie umożliwiające bezpieczną eksploatację obiektów hydrotechnicznych z ograniczeniem negatywnego wpływu na środowisko naturalne.

W objeździe studyjnym uczestniczyli także samorządowcy. Obiektom przyglądali się burmistrz Polkowic, Łukasz Puźniecki oraz wójtowie gmin: Rudna – Adrian Wołkowski i Grębocic – Roman Jabłoński.

 

Wybrane dla Ciebie

Zmiany w organizacji ruchu w Kłopotowie

Ruszyła przebudowa drogi gminnej w Kłopotowie w Gminie Lubin. W związku z tym mieszkańcy muszą liczyć się z czasowymi utrudnieniami na trasie. Remontowany odcinek zostanie od dzisiaj wyłączony z ruchu, zmieni się również trasa linii autobusowej nr 4 Lubińskich Przewozów Pasażerskich.

Poznajecie mężczyznę ze zdjęcia? Szuka go policja!

Lubińscy policjanci prowadzą postępowanie w sprawie kradzieży wózka platformowego wartości około 1 tys. zł. z marketu budowlanego na terenie miasta. Mężczyzna widoczny na opublikowanym zdjęciu z kamery monitoringu może mieć związek z tą sprawą. Jeśli poznajecie go możecie dać znać policji, która ustala jego tożsamość.

Kadencja mija, czas na podsumowania. Oświatowy boom w Jerzmanowej

Powoli dobiega 5-letnia kadencja lokalnych samorządów. W wielu gminach przyszedł czas na podsumowania. Oceny swojej działalności dokonał m.in. wójt Jerzmanowej. Lesław Golba zrezygnował z ubiegania się o kolejną kadencję stawiając na wybory do sejmiku, w których mandat radnego nie uzyskał. 

Daria Nowak z Sobina została miss województwa dolnośląskiego

Ma 19 lat, uczy się w Technikum Ekonomicznym i właśnie została Miss Województwa Dolnośląskiego A.D. 2024r. Daria Nowak z Sobina, w ścisłym finale pokonała 27 kandydatek a dodatkowo uznano ją za Miss Foto. Tytuł Miss Dolnego Śląska otwiera przed nią teraz drogę do finału konkursu Polskiej Miss 2024, który zaplanowano w grudniu.

Samorządowcy rozmawiali o komunikacji publicznej

W ścinawskim magistracie zorganizowano spotkanie samorządowców z naszego regionu. Udział w nim wzięli nowo wybrana radna powiatowa Stanisława Lewandowska, burmistrz Prochowic Alicja Sielicka, wójt gminy Lubin Tadeusz Kielan oraz burmistrz Ścinawy Krystian Kosztyła. Przedstawiciele trzech samorządów rozmawiali między innymi  o możliwości wydłużenia funkcjonujących połączeń autobusowych.

Punkt obsługi pracodawców w gminie Radwanice

Władze gminy Radwanice oraz Agencja Rozwoju Regionalnego ARLEG z Legnicy zapraszają do skorzystania z darmowego Punktu Kompleksowej Obsługi Pracodawcy ONE STOP SHOP. Taki punkt znajdzie się w siedzibie Urzędu Gminy.

Na sygnale

Poznajecie mężczyznę ze zdjęcia? Szuka go policja!

Lubińscy policjanci prowadzą postępowanie w sprawie kradzieży wózka platformowego wartości około 1 tys. zł. z marketu budowlanego na terenie miasta. Mężczyzna widoczny na opublikowanym zdjęciu z kamery monitoringu może mieć związek z tą sprawą. Jeśli poznajecie go możecie dać znać policji, która ustala jego tożsamość.

Rozmaitości

Daria Nowak z Sobina została miss województwa dolnośląskiego

Ma 19 lat, uczy się w Technikum Ekonomicznym i właśnie została Miss Województwa Dolnośląskiego A.D. 2024r. Daria Nowak z Sobina, w ścisłym finale pokonała 27 kandydatek a dodatkowo uznano ją za Miss Foto. Tytuł Miss Dolnego Śląska otwiera przed nią teraz drogę do finału konkursu Polskiej Miss 2024, który zaplanowano w grudniu.