Strona główna » 200 km/h na liczniku na ekspresówce. Grupa SPEED czuwa i nie pobłaża
Radny sejmiku Marcin Borys z Koalicji Obywatelskiej rzuca partyjną legitymacją *** Dwie 13-letnie Ukrainki pobite w Legnicy przez kobietę *** W Lubinie powstał nowy graf kibiców Zagłębia Lubin
200 km/h na liczniku na ekspresówce. Grupa SPEED czuwa i nie pobłaża
Tylko w ciągu jednego dnia lubińscy policjanci ze specjalnej grupy SPEED zatrzymali kilku kierowców, którzy rażąco przekroczyli dopuszczalną prędkość. Niechlubnym rekordzistą okazał się 47-letni mieszkaniec powiatu kłodzkiego, który mkną trasą ekspresową S3 z Polkowic do Lubina. Na liczniku miał ciut ponad 200 km/h.
Droga S3 niestety stała się jednym z ulubionych miejsc kierowców, którzy nie potrafią trzymać na wodzy swoich zapędów do szybkiej jazdy. Dlatego coraz częściej na tej trasie możemy spodziewać się patroli policjantów w nieoznakowanym radiowozie. Tylko podczas jednego dnia służby, funkcjonariusze drogówki zatrzymali kilku kierowców, którzy znacznie przekroczyli dopuszczalne limity prędkości.
-Niechlubnym rekordzistą kontroli prowadzonych w miniony weekend okazał się 47-letni mieszkaniec powiatu kłodzkiego, zatrzymany na drodze S3 na odcinku Polkowice – Lubin. Mężczyzna pędził 200 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 120 km/h. Kolejny z zatrzymanych to 63-latek kierujący audi, który tłumaczył mundurowym, że zdenerwował się w pracy i nawet nie czuł rozwiniętej prędkości. Obaj mężczyźni zostali ukarani mandatem karnym w kwocie 2,5 tysiąca złotych każdy oraz 10 punktami karnymi – opisuje asp. szt. Sylwia Serafin, oficer prasowy lubińskiej policji.
W ręce funkcjonariuszy wpadła też m.in. 49-letnia mieszkanka Lubina, która pędziła w terenie zabudowanym 126 km/h. Jak oświadczyła, spieszyła się do kosmetyczki. Wizyta u kosmetyczki nie dość, że musiał poczekać, to wyszła 2500 zł drożej, bo na taką kwotę policjanci wystawili mandat.
-Kolejny z zatrzymanych do kontroli drogowej w związku z przekroczeniem prędkości był 32-letni lubinianin, który w terenie zabudowanym pędził 103 km/h. Podróżował z trójką dzieci. Mężczyzna kierował osobowym fordem. Policjanci ukarali go mandatem karnym w wysokości 1500 złotych. On również musiał pożegnać się z prawem jazdy na okres trzech miesięcy – dodaje S. Serafin.
Policjanci apelują o rozwagę i ostrożność. Nadmierna prędkość to jedna z głównych przyczyn poważnych wypadków. W myśl porzekadła „spiesz się powoli” jedźmy bezpiecznie.
Do poważnego zdarzenia doszło dzisiaj po południu na drodze ekspresowej S3 z Lubina w kierunku Polkowic. Na wysokości Obory, kierowca audi 80 złapał pobocze i wylądował na dachu. Poszkodowane zostały dwie osoby, które trafiły do lubińskiego szpitala.
Policjanci z Lubina mieli dzisiaj sporo pracy. Od samego rana warunki na drodze nie były najlepsze. Padający deszcz utrudniał jazdę. W ciągu całego dnia doszło do kilku stłuczek i kolizji.
Do poważnego wypadku doszło dzisiaj w nocy na drodze ekspresowej S3 na odcinku Polkowice – Lubin. Zderzyły się tam dwa pojazdy ciężarowe. Kabina jednego z nich została wręcz zmiażdżona. Aż trudno w to uwierzyć, że nikomu nic się nie stało.
Gdy policjanci z Lubina otrzymali list od chłopca z Domu Dziecka z prośbą o świąteczną paczkę, nie zastanawiali się długo. Zorganizowali u siebie zbiórkę pieniędzy i spełnili jedno z marzeń Tajsona.
Sporo ubyło z portfela pewnemu kierowcy, który mknął drogą S3 prawie dwieście na godzinę. Po zatrzymaniu przez patrol, mężczyzna nie próbował nawet twierdzić, że było inaczej. Z pokorą przyjął mandat w wysokości 2500 zł. Na jego konto wpłynęło też 10 punktów.
Do niebezpiecznej sytuacji doszło dziś przed południem na drodze ekspresowej S3. Między Legnicą a Lubinem, kierowca karetki pogotowia ratunkowego najechał na tył cysterny. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Ruch na tym odcinku był zablokowany przez dłuższy czas. Trasa jest już przejezdna.
W Lubinie pojawił się nowy graf kibiców piłkarskiego Zagłębia Lubin. Nawiązuje on do Rzezi Wołyńskiej. Informacja o tym, która niedawno ukazała się w social mediach (post na stronie Zagłębie Fanatyków) rozpętała prawdziwą dyskusję nie tylko o tragicznej historii, ale także o współczesnych relacjach polsko-ukraińskich.
Wracamy do sprawy pobicia dwóch młodych Ukrainek na placu zabaw w Legnicy. Policjanci zatrzymali dzisiaj kobietę podejrzewaną o ten czyn. 26-letnia Legniczanka odpowie przed sądem za chuligański wybryk. Grozi jej do 7,5 roku pozbawienia wolności.
Miały być remedium na wpięcie do sieci kolejowej miejscowości, które wciąż czekają na powrót pociągów osobowych – i z roku na rok zyskują coraz większą popularność. Autobusy Kolei Dolnośląskich kursujące „za pociąg” do Stronia Śląskiego, Góry i Sycowa notują ogromne wzrosty pasażerów, którzy korzystają z połączeń na jednym bilecie kolejowym.