35-latek na widok radiowozu tak niefrasobliwie próbował zatrzymać swój pojazd, że osiągnął efekt odwrotny zapewne do oczekiwanego, bowiem swoim zachowaniem zwrócił uwagę policjantów, którzy natychmiast podjęli interwencję.
- Funkcjonariusze zaraz po rozpoczęciu kontroli wewnątrz samochodu zauważyli słoik z białym proszkiem. Kierowca volkswagena nie miał zamiaru ukrywać pochodzenia zawartości naczynia i na pytanie policjantów o substancję odpowiedział, że w pojemniku znajduje się amfetamina, a konkretnie jak później wykazał policyjny technik kryminalistyki, 1600 porcji handlowych tego narkotyku – mówi mł. asp. Przemysław Rybikowski z komendy policji w Polkowicach.
Od tego momentu policjanci wykonali szereg czynności z udziałem zatrzymanego mieszkańca powiatu głogowskiego, począwszy od badania narkoteresterem, które wykazało obecność w organizmie kierowcy amfetaminy i metamfetaminy, poprzez szereg przesłuchań, zabezpieczenie materiału dowodowego i ostatecznie skierowanie wniosku do Prokuratury Rejonowej w Głogowie o tymczasowe aresztowanie.
- Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków oraz ich udzielania w zamian za finansową gratyfikację. Na poczet przyszłej kary funkcjonariusze zabezpieczyli 1870 złotych, które podejrzany miał przy sobie w momencie zatrzymania. Listę przewinień może jeszcze uzupełnić zarzut kierowania pojazdem pod wpływem środków odurzających, bowiem krew pobrana od zatrzymanego w związku ze wskazaniami narkotestera została przekazana do badań – dodaje Rybikowski.
Zarówno prokurator, jak i sędzia, nie mieli żadnych wątpliwości, co do materiału dowodowego zebranego przez polkowickich policjantów. Sąd Rejonowy w Głogowie ostatecznie tymczasowo aresztował podejrzanego na okres 3 miesięcy. 35-latkowi grozi kara 10-lat pozbawienia wolności.
źródło: KPP Polkowice